ukryj menu          

Znad strażniczej wieży

All Along The Watchtower
(John Wesley Harding - 1967 r.)
słowa i muzyka: Bob Dylan
tłumaczenie: Piotr Pastor
a G F F-G
  
        a                  G          F          F-G     

Musi być jakieś wyjście stąd,  

        a             G                  F   F-G  

do złodzieja mówił klaun,

        a                 G      F    F-G   

Okropny tu bałagan,

        a           G         F  F-G

w nocy i za dnia.

        a            G           F        F-G

Oracz ziemię moją tnie,

        a              G           F   F-G

kupiec suszy dzban,

        a                    G        F                F-G

Ceny tych rzeczy nie chce znać,

        a           G            F  F-G   a G F F-G (harmonijkaC )x4

ani kmieć ani pan.      


  

Nie warto burzyć tej ciszy,

to złodziej mówił tak,

Choć życie to dla wielu z nas,

jedynie głupi żart.

Niejeden  musiprzez to przejść,

lecz to już nie nasz los,

Więc samą prawdę mówmy dziś,

bo kłamstwa było dość.

  

Na straży w dzień i w nocy

książęta patrzą z wież,

A damy chodzą tam i siam,

i bosa służba też.

Tymczasem gdzieś w oddali

pomruk wydał żbik, 

Dwaj jeźdźcy się spotkali,

a wicher zaczął wyć.

 

ZNAD STRAŻNICZEJ WIEŻY - Sylwek Szweda
Bob Dylan - All Along The Watchtower - Pori Jazz 2014 (dis-mol)
BOB DYLAN -All Along The Watchtower (Live in Woodstock 1994) (a-mol)
BOB DYLAN - ALL ALONG THE WATCHTOWER 17-10-1991 SPAIN ESPAÑOL ENGLISH
Bob Dylan - All Along The Watchtower
All along the watchtower backing track Bob Dylan (podkład)
Dylan, B Springsteen -All Along The Watchtower-Forever Young
BOB DYLAN - ALL ALONG THE WATCHTOWER / LIVE HIGHWAY 61
Bob Dylan - All Along the Watchtower - Braehead Arena, Glasgow, 9th O

U2- All Along The Watchtower
Bryan Ferry: "All Along the Watchtower"
/
Jimi Hendrix - All Along The Watchtower - ORIGINAL MUSIC VIDEO
Taj Mahal "All Along The Watchtower"
All Along The Watchtower Smallville & Bob Dylan Tribute

Michael Hedges - All Along the Watchtower

All Along the Watchtower-Todd Stonesifer Band
all along the watch tower - bob dylan cover - the humble jack
Rävjunk - All Along The Watchtower (Bob Dylan Punk Cover)
Richie Havens - All Along The Watchtower (Live)
The Brothers and Sisters Gospel Choir "All Along The Watchtower"
All Along The Watchtower - Dave Matthews Band - Red Rocks 8.19.95
Calvin Russell - All Along The Watchtower (Bob Dylan) - Live
All Along the Watchtower - Bob Dylan arr. Ian Brekke
All Along the Watchtower Live by Turtle Island Quartet
Paul Rose Band - All Along The Watchtower
Severa Gjurin - All Along the Watchtower [Bob Dylan tribute - Križanke Ljublja
Bob Dylan - All Along The Watchtower - Lesson
playtube.pk/watch?v=MppTe2stt6I
Dżem i Martyna Jakubowicz - Wokół strażniczych wież (Jarocin '89) (kolor)

”All Along the Watchtower”
(”Naokoło strażnicy”) to utwór napisany i skomponowany przez artystę folkowego, Boba Dylana w 1967 roku. 48 miejsce na liście 500 Najważniejszych Utworów w historii według magazynu Rolling Stone, gdzie utwór ten został przypisany Jimiemu Hendriksowi. W sierpniu 1974 r. piosenka została wydana jako kolejny singiel Dylana.
W oryginale słowa „All Along the Watchtower” (”Wciąż wzdłuż strażnicy”) rozpoczynały utwór, podczas gdy słowa znajdujące się na samym początku There must be some way out of here, said the Joker to the Thief (Musi być stąd jakieś wyjście, powiedział błazen do łotrzyka) zaczynały ostatnią zwrotkę. Utwór został nagrany jako cicha, lecz nieco złowieszcza, trójakordowa piosenka o sekcji instrumentalnej złożonej wyłącznie z gitary akustycznej, gitary basowej, harmonijki ustnej i bębnów. Pojawił się na albumie John Wesley Harding wydanym dnia 27 grudnia 1967 r., prezentującym podobny charakter do samej piosenki.
Dylan, dochodzący do siebie po wypadku motocyklowym, który odmienił jego oblicze poety rockowego tworzącego pod wpływem amfetaminy, codziennie czytał Biblię, która już wcześniej stanowiła inspirację do jego utworów (np. „Highway 61 Revisited” czy „Desolation Row”). Tak jak większość tekstów z albumu John Wesley Harding, tak i „All Along The Watchtower” zawiera najprawdopodobniej apokaliptyczne odniesienia, których nie można
 z całą dokładnością sprecyzować. Sam zwrot strażnica (lub 'wieża strażnicza') występuje kilkakrotnie w Starym Testamencie i jest nazwą oficjalnego czasopisma Świadków Jehowy.
Utwór mówi o rozmowie dwóch ludzi, błazna (niektórzy sugerują, że symbolizuje on Jezusa) i łotrzyka – być może tego, który razem z Jezusem Chrystusem umierał na krzyżu. W rozmowie tej poruszana jest kwestia trudności życia (Zbyt wiele zamieszania, Wielu z nas twierdzi, że życie jest niczym jak tylko żartem). Na samym końcu do strażnicy zbliżają się główni bohaterowie albo jacyś inni jeźdźcy. Trudno określić to precyzyjnie, ponieważ słowa zmieniają się gwałtownie. Jedna, najbardziej rozpowszechniona hipoteza mówi, że inspiracją do utworu stała się Księga Izajasza. Zapewne poniższe słowa napisane przez Dylana:
 
W oddali zawył dziki kot
Dwaj jeźdźcy się zbliżali, a wiatr zaczął wyć
 
wywodzą się z następujących wersetów z Biblii:
 
[NIV] Then the lookout called, „O Lord, I stand continually by day on the watchtower, And I am stationed every night at my guard post. ”Now behold, here comes a troop of riders, horsemen in pairs.” And one answered and said, „Fallen, fallen is Babylon; And all the images of her gods are shattered on the ground.”
 
[BT] I zawołał strażnik: Na wieży strażniczej, o Panie, stoję ciągle we dnie, na placówce mej warty co noc jestem na nogach. A oto przybywają jezdni, jeźdźcy na koniach parami. Odezwał się jeden i rzekł: Upadł Babilon, upadł, i wszystkie posągi jego bożków strzaskane na ziemi! (Iz 21, 8-9)

John Wesley Harding – ósmy studyjny album Boba Dylana wydany w 1967 roku. Na płycie znajduje się utwór "All Along the Watchtower", zaliczany do jednej z najważniejszych kompozycji w historii rocka.
John Wesley Harding był pierwszym albumem Dylana od czasu wypadku motocyklowego w lipcu 1966 r. Był prawdopodobnie najbardziej oczekiwanym albumem zarówno przez przemysł rozrywkowy jak i oczywiście przez fanów. Po jego wydaniu zarówno przemysł rozrywkowy jak i fani znaleźli się w stanie szoku. Spodziewano się bowiem kontynuacji wspaniałego "psycho-folk-rocka" z albumu Blonde on Blonde, zwłaszcza że psychodeliczny rock był właśnie w apogeum.
Tymczasem nowa płyta Dylana już samą monochromatyczną okładką odstawała od barwnych i fantazyjnych okładek tego okresu. Zdjęcie z okładki ustylizowano na wczesne zdjęcia pionierów Dzikiego Zachodu lub jedną z licznych band rabusiów. Oprócz Dylana do zdjęcia pozował lokalny (z Woodstock) farmer-stolarz Charlie Joy oraz dwaj Baulowie ubrani w stroje ludu Baul z Bengalu w Indiach. Baulowie, znani ze swojej szczególnej kultury muzycznej, byli wówczas gośćmiAlberta Grossmana, menedżera Dylana i występowali w Nowym Jorku. Dylan odbył z nimi sesję nagraniową.
Materiał nagrany na albumie okazał się jednak jeszcze bardziej niepokojący niż prosta okładka. Od strony muzycznej prezentował niezwykle minimalistyczną, prostą muzykę nagraną w trio lub kwartecie, będącą pod dużym wpływem muzyki country. Utwory były krótkie, przeważnie poniżej 3 minut. Album prezentował się w klasycznej postaci; na każdej jego stronie znajdowało się 6 piosenek. Wszystkie piosenki (oprócz "The Ballad of Frankie Lee and Judas Priest") trzymały się ściśle trzyzwrotkowej struktury, tak jakby Dylan specjalnie się zmusił do zachowania maksymalnej prostoty, minimalizmu i odejścia jak najdalej się tylko da od psychodelii Blonde on Blonde.
Jednak prawdziwe zmiany nastąpiły w warstwie tekstowej. Okres powypadkowego odosobnienia Dylan spędził m.in. studiując Torę i Biblię. W efekcie tego powstał album, który łączył brzmienie wiejskiej Ameryki i jej mity z apokaliptycznymi, biblijnymi wizjami. Szeroka była tematyka utworów; apokaliptyczne wizje ("All Along the Watchtower"), religijne alegorie ("I Dreamed I Saw St. Augustine" i "The Wicked Messenger"), problemy osobiste ("Dear Landlord"), niewiarygodne opowieści ("The Ballad of Frankie Lee and Judas Priest"), zabronione miłości ("Down Along the Cove") i diagnozy społeczne ("Drifter's Escape").
Ze względu na biblijną podstawę tekstów John Wesley Harding jest uważany za pierwszy album rocka biblijnego.
Dylan w swojej wypowiedzi o albumie[2] zaznaczył, że tytuł został wybrany właściwie przypadkowo: "Więc zorientowałem się, że najlepszą rzeczą do zrobienia byłoby wydanie go tak szybko jak to jest możliwe, nazwanie go "John Wesley Harding", ponieważ to była jedna piosenka, o której miałem pojęcie, o czym ona jest i dlaczego w ogóle jest na albumie"
Jednak pojawiły się interpretacje, które opierały się na tym, iż Dylan studiował Stary Testament i album miał zdecydowanie biblijny wydźwięk. Dlatego też inicjały tytułu JWH potraktowano jako część niewymawialnego imienia Boga JHWH (Jahweh). Ta interpretacja nawet uległa wzmocnieniu po wydaniu w 1983 r. piosenki "I and I", która porusza ten temat.
 
Zmuszenie się Dylana do oszczędności w swoim stylu poetyckim (a także i muzycznym) zaowocowało znakomitymi tekstami, które otworzyły zupełnie nowe możliwości i dały podstawę poetycką nowej fali twórców, takich jak Joni Mitchell, Jackson Browne i Crosby, Stills, Nash and Young (i każdego z nich osobno). Nawet tak na wskroś psychodeliczna grupa jak Grateful Dead, wydała dwa właściwie akustyczne albumy Workingman's Dead i American Beauty. Album pośrednio mógł się także przyczynić do zmierzchu psychodelii, która nagle w 1968 r. stała się przedmiotem krytyki.
Album ten, mimo jego odstawania od ówczesnych standardów muzycznych, tekstowych i graficznych, szybko osiągnął drugą pozycję na liście najlepiej sprzedawanych albumów i dał Dylanowi kolejną 5 złotą płytę. I to pomimo tego, że nie był wspierany przez single.
W zestawieniu Top Ten Reviews album zajął miejsce 4 (na 224 albumy) za rok 1967, miejsce 19 (na 5308 albumów) za lata 60. XX wieku, i miejsce 148 (na 455,808 albumów) w ogóle.
W 2003 album został sklasyfikowany na 301. miejscu listy 500 albumów wszech czasów magazynu Rolling Stone.
 
 
LISTA UTWORÓW:
 
1.John Wesley Harding2:58
   
2.As I Went Out One Morning2:49
   
3.I Dreamed I Saw St. Augustine3:53
   
4.All Along the Watchtower2:31
   
5.The Ballad of Frankie Lee and Judas Priest5:35
   
6.Drifter's Escape2:52
   
7.Dear Landlord3:16
   
8.I Am a Lonesome Hobo3:19
   
9.I Pity the Poor Immigrant4:12
   
10.The Wicked Messenger2:02
   
11.Down Along the Cove2:23
   
12.I'll Be Your Baby Tonight2:34
   
  38:24
   
 
MUZYCY:

Bob Dylan – wokal, gitara, harmonijka, pianino
Charlie McCoy  gitara basowa
Kenneth Buttrey  perkusja
Pete Drake  elektryczna gitara hawajska

Pastor Buldeski (Piotr Buldeski)- Died 2-6-2005 - Cancer - Born 1948 - Singer.
6 lutego br. o godz. 12,oo w południe czasu Brisbane (o 4 rano naszego czasu) po długiej walce z rakiem zmarł Piotr „Pastor” Buldeski. 
Wokalista, gitarzysta, autor i kompozytor. Był jedną z legendarnych postaci polskiego folku.
W 1980 roku wyjechał z Polski i osiedlił się w Australii. Miał 56 lat.
Cudownie śpiewał piosenki Boba Dylana w własnych, równie świetnych tłumaczeniach.
”Był chyba najwierniejszy tej balladzie, ponieważ nie było spotkania grona przyjaciół bez niej.” O Pastorze wspomina Kamil Sipowicz.
”Jezusa uważaliśmy za hipisa, wyglądał jak hipis. Rozmowa z Kamilem Sipowiczem, autorem książki „Hipisi w PRL-u „
Komuna na warszawskiej Sadybie, w willi na ulicy Cyganeczki, miała trzech założycieli. Psychologa Marka Zwolińskiego - dziś pracuje jako psycholog, Balubę - Marka Liberskiego, dziś fotografika i podróżnika, oraz Pastora - Piotra Buldeskiego. Hipisi mieszkali tam, malowali, grali muzykę, jeden z pokoi nazywał się nawet kopulatorium! Psycholog na początku lat 70. przekazał willę na Cyganeczki tzw. Twórcom. Oni wbrew biernej postawie hipisów byli pełni wiary w możliwości zmiany, tworzenia nowej rzeczywistości w zastanym systemie. Wśród Twórców byli m.in. Jac - Jacek Jakubowski, późniejszy założyciel Szkolnych Ośrodków Socjoterapii, tzw. SOS-ów, i Choj, Mirek Chojecki, założyciel NOW-ej, działacz KOR-u. Z Twórcami związani byli też późniejsi znani psychoterapeuci: Wojciech Eichelberger, Zbigniew Praszkier, Marek Liciński, oraz wspomniany już Jaś Lityński, Janusz Weiss i Jacek Kleyff z kabaretu Salon Niezależnych. Twórcy najpierw mieszkali w komunie na ulicy Słupeckiej, potem na Cyganeczki. Interesowała ich przede wszystkim nowoczesna psychologia, psychoterapia i psychiatria humanistyczna
Nawet, kiedy brał ślub,rozpowszechniane były o tym „wydarzeniu” informacje wśród ludzi.

Grupa Pastor Gang wystąpiła w Opolu w 1981 r. Zagrali chyba 4 utwory, w tym „Nuda Zdrój” i „Po północy”.
Na pewnym koncercie w Olivii występowały cztery formacje - „Kasa Chorych” bluesowa kapela Ryśka Skibińskiego - wielkiego, harmonijkarza - który parę lat wcześniej niźli Rysiek Riedel wykończył się w bardzo podobny sposób. Z tym, że tutaj do głosu doszła wóda bardziej niż narkotyki. O Riedlu robią filmy, a o Skibińskim dziś już nikt nie pamięta… 
Potem grał „Piotr Pastor i słonce”. Mieli jakiś jeden przebój na którejś z list. Coś o schodach w dół i w górę. Chyba na liście, nadawanej w „Radiokurierze”. To znaczy w soboty, po południu na programie 1.

https://www.facebook.com/jurek.sagasz/videos/vb.100001471791217/869160496476335/?type=3&theater
"Znad strażniczej wieży" - Damian Fuchs
Słowa i muzyka: Bob Dylan
Przekład: Piotr Pastor
DAMIAN FUCHS (voc)
Jurek Sagasz (ac. g)
Robert Nyga (dr)
"Piwnica pod bardami..."
(1998)
 

Śpiewnik

Folder plików

 

Najnowsze piosenki

więcej
 
na górę