ukryj menu          

Latem

„In the sumertime” - Ray Dorsey - z rep. zespołu „Mungo Jerry”, 1970
słowa i muzyka: Ray Dorset
tłumaczenie: Wojciech Man
In the summertime when the weather is fine
Latem, gdy jest ładna pogoda,
You can stretch right up and touch the sky
Możesz sięgnąć i dotknąć nieba.
When the weather's fine
Gdy jest ładna pogoda,
You got women, you got women on your mind
O kobietach, o kobietach wtedy myślisz. (1)
Have a drink, have a drive
Wypić drinka, wsiąść do auta (2)

Go …

I sprawdzić, co się uda znaleźć.


If her daddy's rich take her out for a meal
Jeśli ma bogatego ojca, zaproś ją do restauracji. (3)
If her daddy's poor just do what you feel
Jeśli jej ojciec jest biedny, rób to, co czujesz.
Speed along the lane
Pędź szosą,
Do a ton or a ton an' twenty-five
Setką, albo i sto dwadzieścia pięć. (4)
When the sun goes down
Gdy słońce zajdzie,
You can make it, make it good in a lay-by
Zrobisz to gdzieś przy drodze. (5)


We're no threat, people
Nie jesteśmy zagrożeniem, proszę państwa.
We're not dirty, we're not mean
Nie jesteśmy sprośni, nie jesteśmy źli.
We love everybody but we do as we please
Kochamy wszystkich, ale robimy, co chcemy.
When the weather's fine
Kiedy jest ładna pogoda,
We go fishin' or go swimmin' in the sea
Idziemy na ryby albo pływamy w morzu.
We're always happy
Jesteśmy szczęśliwi,
Life's for livin' yeah, that's our philosophy
Życie jest po to, by żyć, oto nasza filozofia.


Sing along with us
Śpiewajcie razem z nami
Dee dee dee-dee dee

Dah …

Yeah we're hap-happy
Dah dah-dah
Dee-dah-do dee-dah-do dah-do-dah
Dah-do-dah-dah-dah
Dah-dah-dah do-dah-dah (6)


When the winter's here, yeah it's party time
A gdy przyjdzie zima, jest czas na przyjęcia,
Bring your bottle, wear your bright clothes
Przynieś butelkę, ubierz się kolorowo. (7)

It'll …

 

Niedługo będzie lato
And we'll sing again
I znowu będziemy śpiewać.
We'll go drivin' or maybe we'll settle down
Pojedziemy na przejażdżkę albo zostaniemy,
If she's rich, if she's nice
Jeśli ona jest bogata i miła.
Bring your friends and we'll all go into town
Przyprowadźcie przyjaciół i ruszymy w miasto.


( brummmm… )
  
1) Łatwo poznać, że piosenka raczej przedstawia punkt widzenia mężczyzny.
  
2) Chodzi naturalnie o drinka bez prądu. Na przykład kefir, woda
(gazowana lub nie) z sokiem, niezbyt mocna herbata. Jeżeli dzień
jest bardzo gorący, można na głowie położyć mokrą ściereczkę.

3) Mamy tu do czynienia z pewnym skrótem myślowym. Bogaty ojciec
nie jest przyczyną tego, że nam lub dziewczynie chce się jeść.
Jest raczej gwarantem tego, że rachunek będzie uregulowany.

4) Spieszę wyjaśnić, że piosenka nie zachęca do jazdy setką
rozszalałym trabantem ani skarpetą bosto. Podane wartości
wyrażone są w milach, co daje o wiele ciekawszą szybkość.
125 mil na godzinę to ponad 200 km/godz. Tu i polonez mógłby nie wyrobić.

5) Jeżeli mają Państwo wątpliwości co do tego, co bohater piosenki
miałby robić w samochodzie przy drodze, to wyjaśniam: to, co robi się
z dziewczyną po szybkiej jeździe. A więc powinien zabawić ją ciekawą
rozmową, przedyskutować jakiś interesujący ostatnio przeczytany artykuł,
upewnić się, czy ich spotkanie nie wpłynie niekorzystnie na jej postępy
w nauce. Może też, jeśli jest zainteresowana, pokazać jej, jak się zmienia biegi.

6) Ten fragment tekstu, choć przypomina niektóre przemówienia,
odzwierciedla stan pogody i radości pozaparlamentarnej.

7) Inż. Koźlik twierdzi, że skoro zima, to może tu chodzić o butelkę z napojem
wysokoprocentowym albo chociaż o browca. Jest to raczej interpretacja
odosobniona, gdyż od dawna wiadomo, że można się doskonale i wesoło bawić
bez alkoholu.
27.02.2006
 

Śpiewnik

Folder plików

 

Najnowsze piosenki

więcej