Sylwek Szweda - oficjalna strona internetowa - Chłopskie niebo
by Joker

Chłopskie niebo

"Bauernhimmel" śląska pieśń ludowa z ok. 1750 r.
tłumaczenie: Michał Musioł, Sylwek Szweda(refren) 02.11.2017
G D / G D / G D G
  
   G                     D

Hopsa, hopsa! Daj buziaka

  G                   D                   G   D G

Bo jak nie to będę skakać, hopsasa!

 

    D                       A

Gdy wejdziemy już do nieba

   D                     A

Niczym trapić się nie trzeba

   D                    A

Bez urzędów, bez bandytów

   D                  A

bez żołdaków i grzeszników

   D                  A

Nie ma bata, ciasnej izby

      D                    A

w złotym domu żyją wszyscy

   D-A-D 

Hopsasa!

 

Dość bogaci są kapłani

dziesięciny już nie damy

Nie przecisną się żołnierze

póki szabel nie odbierzem

Kpić nie będą z nas studenty

sami mogą dostać w zęby

Hopsasa!

 

Po pieczystym będziem leżeć

pieniądze na ćwierci mierzyć 

Tłuste karpie i kiełbasy

przygniatają stół frykasy

Aż do czkawki, nie po trochu

lecz bez grzybów i bez grochu

Hopsasa!

 

Kiedy do pijaństwa przejdziem

każde brzucho burczeć będzie!

Wino czerpać niby wodę

I nalewać w garnki złote

Piwa nigdy się nie skwaszą

Bo najlepsi je tam warzą

Hopsasa!

 

Każdy żyje tu bez troski

Rano fajrant – wyrok boski

Chcę by niebo już mi dano

Tak jak siwek dostał siano

Tam miał będę życie piękne

Kiedy Pan Bóg wreszcie zmięknie

Hopsasa!

 

Hopsa, hopsa! Daj buziaka

Bo jak nie to będzie draka, hopsasa!

02.11.2017