ukryj menu          

Blues zgniecionego

słowa i muzyka: Sylwek Szweda 03.05.1989
(na pamiątkę pobytu w Czarnówku w czasie stanu wojennego - 1981-83)
       C                        D7     G

Nie, nie boję się nikogo

       C                        D7     G7

I wytrzymać wiele mogę,

       C                                    C7       A7

Więc nie straszcie mnie więzieniem,

       D7     G7         C            C7

Ja i tak się już nie zmienię,

       D7      G7                       C    G7

Ja i tak się już nie zmienię.

 

           F            C                F               C

Zgnieciony zupełnie jak pluskwa do końca,

       F                          C                A0 d7     G7

Wszystko się mnie czepia za wyjątkiem słońca,

          F               C             F            C

Spłukany jak klozet, wypruty jak flak,

        F                         C              A0  G7* C      C9 C* A7 F7 G7 C G C

Wszystko się mnie czepia - już sam nie wiem jak.

                                                          

 

Nie, nie boję się ryzyka,

Bez ryzyka człowiek znika,

Więc nie straszcie nas armiami,

Z nami Miłość, Miłość z nami,

Z nami Miłość, Miłość z nami…

 

Nie, nie jestem do kupienia

Byle mam coś do zjedzenia,

Zresztą weźcie i jedzenie,

Ja i tak się już nie zmienię,

Ja i tak się już nie zmienię…

 

solo( D7/9 f7/5 Esus4 C0 Dis0 Fis0 D7/9 A7*
D7/9 f7/5 G5/6 C C7+ C9 A7 D7/9 f7/5 Esus4 C G7
d* e5+ Dis5+ a* h5+ G7 )

 

i dalej solo jak zwrotka

  

Zgnieciony zupełnie jak pluskwa do końca,

Wszystko się mnie czepia za wyjątkiem słońca,

Spłukany jak klozet, wypruty jak flak…

Lecz w sercu wciąż jestem wolny jak ptak.    

                                                                         (finale  C7+)  

 

A0 A0 d7 d7 G7* G7* C9 C9 e7 e7 <u>e7/5</u> e7/5 solo: D7/9 D7/9 f7/5 f7/5 <u>Esus4</u> Esus4 C0 C0 Dis0 Dis0 Fis0 Fis0 A* A* G5/6 G5/6 C7+ C7+ C9 C9 d* d* e5+ e5+ Dis5+ Dis5+ a* a* h5+ h5+
 
03.05.1989
”Blues Zgniecionego” - pochodzi z pierwszej wydanej płyty ( kasety ) ”Towarzystwa Wzajemnej Adoracji” MY  POECI  z 1993 roku.

BLUES ZGNIECIONEGO - Sylwek Szweda z TWA
BLUES ZGNIECIONEGO - Sylwek Szweda z UPBzP

Wzmianki o Czarnówku pojawiają się w 1323 r. kiedy to wymienia się Zabela de Czernow, świadka sprzedaży przez braci Bertekowów części lasu chłopom z Pacholąt. Od XIV w. było lennem rodu Trampów. Późniejsze lata to historia przeobrażeń własnościowych wsi, wśród których wymienia się rody Ehrenreich, Otto, von Sydow, von. Liebehrerr, Zieroldów. W XIX w. wykarczowano las, by na osuszonym łęgu założyć nową osadę dziś zwaną Nowe Czarnowo, Czarnówko zaś zaczęto nazywać Klein Zarnow ( Małe Czarnowo) i tak wieś nazywała się do 1945 r. Obecną nazwę zaproponował S. Kozierowski w swym atlasie z 1934 r. Pochodzi ona od słowiańskiego słowa crunu, pols, czarny i oznacza czarną ziemię. Najcenniejszym zabytkiem jest kościół pw. św. Józefa. Wzniesiono go w XVI w. z kamienia narzutowego. Cała budowla ma charakter salowy, na rzucie wydłużonego prostokąta. Nad świątynią góruje ryglowa wieża z cegły zbudowana w 1702 r. We wnętrzu kościoła dostrzegamy barokowy ołtarz ambonowy z XVIII w., emporę organową z XVIII w. oraz dzwon odlany w 1695 r. Warto również zobaczyć cmentarz przykościelny a także pozostałości zabudowy folwarcznej i parku dworskiego.


Zwrotki odrzucone:

Nie, nie lękam się i tego,
Że złamiecie moje ego,
Więc nie straszcie mnie cierpieniem,
Ja i tak się już nie zmienię,
Ja i tak się już nie zmienię…

Nie, nie pragnę was nabierać,
Wcale nie chciałbym umierać,
Przecież warto żyć - powiecie -
Po co, kiedy jest się śmieciem,
Po co, kiedy jest się śmieciem.