ukryj menu          

Pieśń nad Połoninami

( piosenka turystyczna )
słowa i muzyka: Sylwek Szweda
( dedykuję Łukaszowi i Jego jaworzańskiej trzódce )
( F e F e F e G G7 )
    
      
        F                   e         F             e

Belki z jaworów, buków, jesionów,

        F                 e        G  G7

Łoże z zieleni i ciszy.

        F                    e            F           e

Twój ukochany po górach skacze

        F                 d7              G7

Jak ten jelonek na smyczy.

 

   
         C e       F CF              C            d     G

Połoniny ubrane  w swoje leśne sukienki,

                 C  e            F     C F      C        G     G7

Trawy wstydem spłoniły się  jak lica panienki.

        C e     F   C  F       C         d        G

Połoniny słońcem smagane i wiatrem,

           C  e        F C F                G              a     G7

Odsłonięte kurtyny  mgieł w anielskim teatrze.

 

   

Twój ukochany jest jak ta jabłoń,

Wśród leśnych drzew się kołysze.

Chcesz placka z jabłkami, aś chora z miłości

I sad twój porosły chwastami.

 

Nie budźcie jej póki sama nie zechce,

Niech przebrzmią hufce zbrojne.

Ta pieśń łemkowska co trwa na wietrze,

Niech sobie śpi spokojnie.

 

Jak pieczęć na sercu potężna jest miłość,

Cerkiew rozkwitła płomieniem.

W Jaworcu ponad tysiąc żyło,

Dziś jeden baca z łukiem na ramieniu.

 

12.08.2004
Sylwek Szweda w trasie - Gdzie nas dziś k... nie będzie
(Bieszczady - Wola Michowa w pensjonacie u Wojtka Gorztyły)

JAWORZEC - nieistniejąca wieś w dolinie Wetlinki, 3 km na północ od Kalnicy. Bacówka PTTK (ratownik GOPR), pole namiotowe. Jaworzec lokowali przed 1580 r. Kmitowie naprawie wołoskim na prawym brzegu Wetlinki (lewy brzeg należał do Balów - patrz Łuh). W XVII w. wieś była znana jako gniazdo beskidników. Na początku naszego wieku majątek w Jaworcu nabyło Zgromadzenie Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo, które miało w owym czasie klasztor w Rajskiem. W 1921 r. Jaworzec liczył 78 domów i 501 mieszkańców (497 grek., 4 mojż.). Mieszkała tu słynna po obu stronach Karpat rodzina cygańskich muzykantów. Po II wojnie światowej wieś została całkowicie wysiedlona i zniszczona.
Ok. 300 m na północ od schroniska zachował się żelazny krzyż na cokole z piaskowca z napisem: „Na pamiątkę zniesienia pańszczyzny. 3.5.1848 r.”. Nieco dalej miejsce po cerkwi z 1846 r. Schronisko w Jaworcu jest dogodnym punktem wyjścia wycieczek w masyw Połoniny Wetlińskiej lub przez Bukowinę do Terki. Na zachód - znaki czarne przez Falową do Kalnicy. Godna polecenia (przede wszystkim rowerzystom) jest wycieczka doliną Wetlinki do rezerwatu „Sine Wiry”.

Tekst z przewodnika „Bieszczady” za zgodą O.W. REWASZ