ukryj menu          

Farma Maggie

„Maggie's Farm”
(„Bringing It All Back Home”, 1965 Columbia)
słowa i muzyka: Bob Dylan
tłumaczenie: Sylwek Szweda 09.06.2006

( G - G-C    G - G-C  )
   
                 G                   G-C G                               G-C   ( G   G-C )

Och, nie będę pracował  na farmie Maggie więcej,

            G                          G-C      G                   G-C   ( G   G-C )

Och, muszę stąd się zwinąć  i to jak najprędzej.

          G

Gdy budzę się rano   modlę się o deszcz,

    G

Głowę mam zapchaną,  pełno szaleństw w niej.

           e                                                    D7

To wstyd jak podłogę szorować każą znów.

         G                  G-C  G                      G-C  ( G   G-C   G   G-C )

Nie będę pracował  na farmie Maggie już.

  

    

Och, nie będę pracował dla brata Maggie więcej,

Och, muszę stąd się zwinąć i to jak najprędzej.

On wręcza mi drobne, marnych parę groszy

I pyta jak się bawię, śmiejąc się pod nosem,

A potem cię ukarze, gdy tylko trzaśniesz drzwiami.

Nie będę pracował dla brata Maggie, za nic.

 

Och, nie będę pracował dla tatulka Maggie więcej,

Och, muszę stąd się zwinąć i to jak najprędzej.

Wtyka mi cygaro do gęby, dla jaj,

Lecz okno w sypialni zamurowane ma.

Gwardia Narodowa wciąż strzeże jego drzwi.

Och, nie będę pracował dla tatulka Maggie.

 

Och, nie będę pracował dla mamulki Maggie więcej,

Och, muszę stąd się zwinąć i to jak najprędzej.

Kit swej służbie wciska o ludziach, prawdzie, Bogu,

Jak ojciec jej jest śliska i na bóstwo się robi,

Że ma dwadzieścia cztery - mówi, a ma sześćdziesiąt osiem.

Nie będę robił dla niej, mam to w nosie.

 

Och, nie będę pracował na farmie Maggie więcej,

Och, muszę stąd się zwinąć i to jak najprędzej.

Robiłem co mogłem, by być tym kim jestem,

Lecz chcą od ciebie, byś jak oni był wreszcie.

Śpiewają, gdy wokół nich wciąż skaczesz i służysz.

Nie będę  już na farmie Maggie dłużej się nudził.

09.06.2006
Bob Dylan - Maggie's Farm
MIKE BLOOMFIELD (1965)
"Maggie's Farm" by Bob Dylan at Pete Seeger's 90th Birthday
Dylan Live - Maggie's Farm - Frejus, France, June 13th 1989
Maggie's Farm Bob Dylan Ukulele Cover - Rusty Cage
"Maggie's Farm" by Bob Dylan at Pete Seeger's 90th Birthday
Maggie's farm - Bob Dylan tribute
Grateful Dead live - Maggie's Farm

Maggie's Farm – piosenka skomponowana przez Boba Dylana, nagrana przez niego
 w styczniu i wydana na albumie Bringing It All Back Home w marcu oraz na singlu
w kwietniu 1965 r.
W 1964 r. nikt nie przeczuwał, że Bob Dylan zmierza prosto do głębokiego kryzysu. Wydawało się to wtedy niemożliwe – same sukcesy artystyczne, miliony fanów, wielki wpływ na to, o czym i jak ludzie myślą. Dlatego nikt nie zastanawiał się głębiej nad jego wypowiedzią w czasie koncertu w Philharmonic Hall w Nowym Jorku w październiku 1964 r., że „nosi maskę Dylana..Wszyscy potraktowali to jako halloweenowy żart artysty. Tymczasem ta maska uwierała go coraz bardziej.
W styczniu 1965 r. Dylan nagrał album Bringing It All Back Home, na którym pojawiły się jego pierwsze komercyjne nagrania dokonane z zespołem grającym na elektrycznych instrumentach. Ale jego majowe tournée po Anglii było ze względów kontraktowych jeszcze całkowicie solowe i akustyczne. Jednak stan jego ducha w kryzysie i na rozdrożu został znakomicie oddany w dokumentalnym filmie Don't Look Back D.A. Pennebakera.
O tym, że Dylan znalazł się na rozdrożu i jeszcze nie wie, gdzie ma pójść, świadczy także katastrofalna sesja w Levy's Recording Studio w Londynie, zaraz po skończeniu tournée (12.5. 1965). Grupą akompaniującą byli John Mayall's Bluesbreakers (wówczas w składzie: John Mayall, Eric Clapton, John McVie i Hughie Flint). Sesja trwała pięć godzin i Dylan nie potrafił dokończyć nawet jednego utworu, którym był „If You Gotta Go, Go Now”. Muzycy Mayalla byli wyjątkowo dobrze wychowani, gdyż na końcu pięciogodzinnego nagrania słychać głos Flinta Chyba niezbyt często pracowałeś z zespołami, nieprawdaż?
Jednak tuż przed wyjazdem z Anglii Dylan zaczął zapisywać swoje „wymioty” (określenie Dylana) ze słowami How does it feel? Po skondensowaniu, już w kilka miesięcy później, świat pozna arcydzieło, jakim okazał się utwór „Like a Rolling Stone”.
Również jego życie uczuciowe uległo turbulencjom. Przed angielskim tournée Dylan zerwał związek z Joan Baez i nawiązał romans, zakończony później małżeństwem, z Shirley Noznisky (znaną bardziej jako Sara Lownds). Charakterystyczne, że chociaż Baez była z Dylanem na tej turze koncertowej, to ani razu nie wyszła na scenę. Potem do Anglii przyjechała Sara i razem z Grossmanami wszyscy pojechali do Portugalii. Dylan wyczerpany sławą, nudnymi i rutynowymi występami rzucił wszystko. Przestał śpiewać i grać. Ale z tego dna w jakim wówczas był, w ciągu kilku tygodni wyłonił się niespodzianie jak Feniks z popiołów ”Like a Rolling Stone”. I dodatkowo – zupełnie nowy Dylan, który publicznie pojawił się w dwa miesiące później na Newport Folk Festival.
”Maggie's Farm” był pierwszym utworem, który w „zelektryfikowanej” wersji został wykonany przez Dylana. Stało się to 25 lipca 1965 r. na Festiwalu Folkowym w Newport. I chociaż już tylko z tego powodu mógł się znaleźć w historii muzyki rockowej, to jego wartość leży także w treściach, które zawierał.
Kompozycja ta jest jest najbardziej osobistą pieśnią protestu w twórczości Dylana. Właśnie jej wybór na premierowe elektryczne wykonanie i jej treść sygnalizowały, że Dylan chce coś ważnego przekazać konserwatywnej folkowej publiczności.
Oprócz przesłania politycznego (Dylan zaatakował zarówno kapitalizm jak i komunizm – oba m.in. za alienowanie pracowników) piosenka ta niosła przesłanie osobiste. Był to protest song przeciwko… protest songom. Zasygnalizował swoim fanom, że nie jest już „tym” Dylanem, ale kimś zupełnie innym, że zerwał maskę, którą musiał nosić. Było to także pożegnanie z tymi, którzy nie zechcą mu towarzyszyć w jego dalszym rozwoju jako artysty. Końcowy wniosek z treści politycznych był niestety pesymistyczny – wszyscy pracujemy na czyjejś farmie…
Wokół tego występu narosło kilka legend, bowiem „mundus vult decipi”. Wszystkim wiadomo, że publiczność wybuczała Dylana, że przerwał swój elektryczny występ po trzech utworach, wrócił ponownie na scenę z akustyczną gitarą i że się popłakał. A Pete Seeger siekierą usiłował przeciąć przewody elektryczne, czemu starał się przeszkodzić menedżer Dylana Albert Grossman i obaj starsi panowie się pobili.
Prawda była następująca. Przez większość publiczności ów elektryczny występ został przyjęty pozytywnie. Album Bringing It All Back Home ukazał się przecież 22 marca, a więc fani Dylana już byli zaznajomieni z tym, że ich idol się elektryfikuje. Publiczność nie protestowała przeciwko nowemu Dylanowi – był najbardziej oczekiwanym artystą festiwalu – tylko fatalnemu nagłośnieniu występu. Ponieważ był to festiwal folkowy, przygotowany sprzęt miał służyć tylko występom akustycznym. Publiczność w ogóle nie słyszała śpiewającego Dylana. Świadek koncertu, Ramblin' Jack Elliott powiedział potem: muzyka by dobra, ale brzmiała gównianie.
Dylan nie przerwał koncertu po trzech utworach przerażony reakcją publiczności, lecz z prostej przyczyny – razem z zespołem przygotowali tylko te trzy utwory. I przygotowali je znakomicie, o czym świadczy film z tego festiwalu, który także nie potwierdza masowych protestów.
Pete Seeger rzeczywiście usiłował przeciąć przewody, ale – jak sam to później tłumaczył – robił to w trosce o bezpieczeństwo muzyków, bowiem nadchodziła burza, a scena nie była najlepiej zabezpieczona przed deszczem. Doszło także do kłótni z Grossmanem i obaj panowie pobili się.
Burza jednak była faktem. Film z dalszego ciągu koncertu Dylana, tym razem już akustycznego, pokazuje twarz Dylana, po której spływają krople. To, co brano za jego łzy, to po prostu krople deszczu, które spływały po jego czole, policzkach, nosie i szyi.
Jednym z najważniejszych źródeł „Maggie's Farm” był zapewne utwór „Penny's Farm”, często wykonywany w kręgu muzyków country. Innym źródłem mogła być także piosenka „Tanner's Farm” nagrana w 1934 r. przez Gida Tannera i Rileya Pucketta. Niektórzy sugerują, że sam pomysł takiej kompozycji mógł powstać jeszcze 6 czerwca 1963 r., gdy Dylan, jako działacz ruchu praw obywatelskich, wystąpił na farmie Silasa Magee, właściciela Greenwood w Missisipi. Plonem tego występu było sfilmowane wykonanie „Only a Pawn in Their Game”.
Od strony muzycznej utwór ten jest szybkim bluesem. W czasie wielu jego koncertowych wykonań ulegał wielu przeróbkom. W 1965 r. był po prostu ostrym rockowym bluesem. Gdy Dylan wykonywał go na swojej pierwszej od maja 1966 r. turze koncertowej w styczniu 1974 r. z towarzyszeniem The Band, piosenka ta stała się jeszcze bardziej ostra, dochodząc właściwie do pewnej granicy. Podobnie, chociaż bardziej chaotycznie, brzmiała podczas Rolling Thunder Revue w 1976 r. W 1978 r. Dylan wykonywał ją stylu występów Elvisa Presleya w Las Vegas, zaaranżowaną na big band. Od 1984 r. kompozycja ta – właściwie aż do dnia dzisiejszego – jest wykonywana w stylu szybkiego boogie.
”Maggie's Farm” została także zaadopotowana przez brytyjski ruch protestujący przeciwko Margaret Thatcher i jej konserwatywnemu rządowi.