ukryj menu          

Ballada o dwóch biedach

słowa i muzyka: Sylwek Szweda
       E9            Gis7/9        A        H7

Taki samotny jak kamień,

       cis                    H            A H7

Po którym woda mknie,

       E9               Gis7/9   A        H7

Ta woda dobrze zna mnie

       cis            H        A H7

I moje biedy dwie.

                    

        cis           H7  A0 C0      cis A E9 Gis7/9 H7 E H7

Biedy, biedy,  biedy, biedy.

  

 

Pierwsza bieda przyszła z wiatrem,

Szepnęła mi do ucha,

Że jestem wielkim capem,

Inaczej biedy bym nie słuchał.

 

Druga mówi: „Nie masz racji,

Bieda nie radzi źle

Więc zasiądź do kolacji

I zaproś biedy dwie.

 

Biedy, biedy, kto was zliczy,

Ten rachmistrz, który wie,

Że jedna to o jedną za dużo

Więc na co komu dwie?

 

 

E9 E9 <u>Gis7/9</u> Gis7/9 A0 A0 C0 C0
 
24.12.1989