ukryj menu          

John Wesley Harding

(„John Wesley Harding”, 1967 Columbia)
słowa i muzyka: Bob Dylan
tłumaczenie: Sylwek Szweda 28.04.2006
(współpraca przy tłumaczeniu: Andrzej Orzechowski 27.04.2006)
   F                                            B         C             F

John Wesley Harding przyjacielem biednych był,

            F                                           g    B C

Podróżował z pistoletem w każdej ręce,

        F                                                B           C              F

Wszędzie dla niego znalazły się otwarte na oścież drzwi,

        F                     B                C7           F

Uczciwy człowiek bać go nie musiał się za nic.

 

   
           F                                           B           C          F

W krainie Chaynee County*, zamieszkał ze swą panią,

            F                                                  g     B  C

Jak zwykły człowiek spokojnie chciał żyć,

                F                                            B           C     F

Lecz wkrótce musiał w drogę swą wyruszyć znów dalej,

          F                    B    C7                F

By bronić tych najbardziej skrzywdzonych?

 

  
      F                                                          B    C            F

Telegraf rozniósł wieść, że wszędzie podąża za nim prawo,

        F                                                          g       B  C

Za żadne skarby świata nikt jednak nie wydał go

     F                                          B          C              F

I nikt też nie znalazł się, by stanąć z nim oko w oko,

 F                   B              C7        F

On nie robił żadnych głupich kroków.

  
*County - powiat 
28.04.2006
Bob Dylan - John Wesley Harding - Cover.mp4
JOHN WESLEY HARDIN ( MUSIC BY: BOB DYLAN) PERFORMED: J.M.BAULE
John Wesley Harding - Phil Ochs, Bob Dylan, Steve Goodman, David Blue and Me
John Wesley Harding


John Wesley Harding – ósmy studyjny album Boba Dylana wydany w 1967 roku. Na płycie znajduje się utwór ”All Along the Watchtower”, zaliczany do jednej z najważniejszych kompozycji w historii rocka.
John Wesley Harding był pierwszym albumem Dylana od czasu wypadku motocyklowego
w lipcu 1966 r. Był prawdopodobnie najbardziej oczekiwanym albumem zarówno przez przemysł rozrywkowy jak i oczywiście przez fanów. Po jego wydaniu zarówno przemysł rozrywkowy jak i fani znaleźli się w stanie szoku. Spodziewano się bowiem kontynuacji wspaniałego „psycho-folk-rocka” z albumu Blonde on Blonde, zwłaszcza że psychodeliczny rock był właśnie w apogeum.
Tymczasem nowa płyta Dylana już samą monochromatyczną okładką odstawała od barwnych i fantazyjnych okładek tego okresu. Zdjęcie z okładki ustylizowano na wczesne zdjęcia pionierów Dzikiego Zachodu lub jedną z licznych band rabusiów. Oprócz Dylana do zdjęcia pozował lokalny (z Woodstock) farmer-stolarz Charlie Joy oraz dwaj Baulowie ubrani
w stroje ludu Baul z Bengalu w Indiach. Baulowie, znani ze swojej szczególnej kultury muzycznej, byli wówczas goścmi Alberta Grossmana, menedżera Dylana i występowali
w Nowym Jorku. Dylan odbył z nimi sesję nagraniową.
Materiał nagrany na albumie okazał się jednak jeszcze bardziej niepokojący niż prosta okładka. Od strony muzycznej prezentował niezwykle minimalistyczną, prostą muzykę nagraną w trio lub kwartecie, będącą pod dużym wpływem muzyki country. Utwory były krótkie, przeważnie poniżej 3 minut. Album prezentował się w klasycznej postaci; na każdej jego stronie znajdowało się 6 piosenek. Wszystkie piosenki (oprócz „The Ballad of Frankie Lee and Judas Priest”) trzymały się ściśle trzyzwrotkowej struktury, tak jakby Dylan specjalnie się zmusił do zachowania maksymalnej prostoty, minimalizmu i odejścia jak najdalej się tylko da od psychodelii Blonde on Blonde.
Jednak prawdziwe zmiany nastąpiły w warstwie tekstowej. Okres powypadkowego odosobnienia Dylan spędził m.in. studiując Torę i Biblię. W efekcie tego powstał album, który łączył brzmienie wiejskiej Ameryki i jej mity z apokaliptycznymi, biblijnymi wizjami. Szeroka była tematyka utworów; apokaliptyczne wizje (”All Along the Watchtower”), religijne alegorie (”I Dreamed I Saw St. Augustine” i „The Wicked Messenger”), problemy osobiste (”Dear Landlord”), niewiarygodne opowieści (”The Ballad of Frankie Lee and Judas Priest”), zabronione miłości (”Down Along the Cove”) i diagnozy społeczne (”Drifter's Escape”).
Ze względu na biblijną podstawę tekstów John Wesley Harding jest uważany za pierwszy album rocka bibljinego.
Dylan w swojej wypowiedzi o albumie zaznaczył, że tytuł został wybrany właściwie przypadkowo: „Więc zorientowałem się, że najlepszą rzeczą do zrobienia byłoby wydanie go tak szybko jak to jest możliwe, nazwanie go „John Wesley Harding”, ponieważ to była jedna piosenka, o której miałem pojęcie, o czym ona jest i dlaczego w ogóle jest na albumie”
Jednak pojawiły się interpretacje, które opierały się na tym, iż Dylan studiował Stary Testament i album miał zdecydowanie biblijny wydźwięk. Dlatego też inicjały tytułu JWH potraktowano jako część niewymawialnego imienia Boga JHWH (Jahweh). Ta interpretacja nawet uległa wzmocnieniu po wydaniu w 1983 r. piosenki ”I and I”, która porusza ten temat.
Zmuszenie się Dylana do oszczędności w swoim stylu poetyckim (a także i muzycznym) zaowocowało znakomitymi tekstami, które otworzyły zupełnie nowe możliwości i dały podstawę poetycką nowej fali twórców, takich jak Joni Mitchell, Jackson Browne i Crosby, Stills, Nash and Young (i każdego z nich osobno). Nawet tak na wskroś psychodeliczna grupa jak Grateful Dead, wydała dwa właściwie akustyczne albumy Workingman's Dead i American Beauty. Album pośrednio mógł się także przyczynić do zmierzchu psychodelii, która nagle w 1968 r. stała się przedmiotem krytyki.
Album ten, mimo jego odstawania od ówczesnych standardów muzycznych, tekstowych i graficznych, szybko osiągnął drugą pozycję na liście najlepiej sprzedawanych albumów i dał Dylanowi kolejną 5 złotą płytę. I to pomimo tego, że nie był wspierany przez single.
W zestawieniu Top Ten Reviews album zajął miejsce 4 (na 224 albumy) za rok 1967, miejsce 19 (na 5308 albumów) za lata 60. XX wieku, i miejsce 148 (na 455,808 albumów) w ogóle.
Na liście magazynu Rolling Stone 500 najważniejszych albumów zajął miejsce 301.