ukryj menu          

W górach jest wszystko co kocham

słowa i muzyka: Sylwek Szweda
(dedykuję wszelakim wędrownym grajkom, którzy kochają się w górach)
   
( e5-e* e5-e* ) ( e* G9 C7+ a7 )x4
   
   
       e*                  G9              C7+          a7

I choć bez forsy wyruszyłem w drogę,

       G C                G               D

W górach jest wszystko co kocham.

 

   

I choć swój plecak ledwo unieść mogłem,

W górach jest wszystko co kocham.

 

I choć na szlaku zgubiłem się z Gochą,

W górach jest wszystko co kocham.

 

I choć nie każdy szczyt zdobyć mogłem,

W górach jest wszystko co kocham.

 

Lecz gdy już wlazłem, to na Boga!

W górach jest wszystko co kocham,

 

Takie widoki, że aż kręci się w głowie,

W górach jest wszystko co kocham.

 

I choć w schronisku powiedzieli - wynocha!

W górach jest wszystko co kocham.

 

I choć nogi bolały nie było mi ich szkoda,

W górach jest wszystko co kocham.

 

I choć wypiłem tyle, że pęka mi głowa,

W górach jest wszystko co kocham.

 

I choć przez to gitarę obitą mam okropnie,

W górach jest wszystko co kocham.

 

I choć skończyły się piosenki tej słowa,

W górach jest wszystko co kocham.

 

Będziemy tak kończyć i zaczynać od nowa,

W górach jest wszystko co kocham,

W górach jest wszystko co kocham,

W górach jest wszystko co kocham…

 

e5 e5 e* e* G9 G9 C7+ C7+ a7 a7
 
12–13.07.2005
   Program W GÓRACH JEST WSZYSTKO CO KOCHAM, inicjowany przez Wojtka Szymańskiego, jest promowaniem górskiej wędrówki i wszystkiego co jest z tym blisko związane, a więc także piosenki wędrownej. Wielu wprawdzie szufladkuje ten rodzaj twórczości pod nazwą „Piosenka turystyczna”, ja jednak wolę kiedy mówi się - PIOSENKA WĘDROWNA, chociażby dlatego, że właśnie tak sobie wymyśliłem. Wędrować może blues, folk, piosenka poetycka, turystyczna, poezja śpiewana, kabaretowa itd. Pewne instrumenty sprzyjają tej wędrówce bardziej (np. gitara), inne zaś mniej (chociażby fortepian). Ludzie wędrujący zwykle nie mają zbyt wielkiego pojęcia o muzyce, toteż piosenki nie są zbyt przekombinowane, choć nie jest to regułą. O zapisie nutowym to najlepiej zapomnieć na samym początku, jeśli oczywiście takową wiedzę się posiadło. W przewodniku pt. Bieszczady (Oficyna Wydawnicza REWASZ - Pruszków 2002 wydanie dziewiąte aktualizowane), Tadeusz A. Olszański nadmienia na stronie 148 o artystach piszących takie piosenki, cytuję: „…dziesiątki biwakowych poetów na ogół niewysokich lotów”.  Jak na ironię tytuł rozdziału to „W górach jest wszystko co kocham”. Może rzeczywiście są to często piosenki prymitywne podobnie jak np. bluesy z Delty Missisipi, za to z pewnością prawdziwe i pełne wyrazu, czasem aż do bólu. Jak dla mnie jest to wystarczający powód, żeby czerpać z tego źródła ile się tylko da, do czego zachęcam także wszystkich czytających niniejszą notkę. Poza Wojtkiem Szymańskim, wkład do tego ruchu miało bardzo wielu wspaniałych ludzi: różnych poetów, pieśniarzy i organizatorów wędrówki, a także koncertów. Wymienię tylko tych, których miałem zaszczyt poznać osobiście i współpracować z nimi, (no i zapamietać) choć przez krótką chwilę. I tak:

*

Agata Makowska (śpiew, flety, pianinko i jak gra „Pianistę”)
Agnieszka Biniek (skrzypce, inspirowanie muzyczne i entuzjazm dla wszystkich)
Ania z fletami drewnianymi (od niedawna także szczęśliwa matka)
Ania Kuźniar (najszybciej ucząca się skrzypaczka i miło się do Niej przytulić, gra z każdym, tak jak i ja)
Bartek Adamczak (filar zespołu Na Bani, lecz u mnie już jakby za lekka mgłą)
Bartek namiotowy (świetnie śpiewa standardy muzyki wędrownej)
Bartosz Pelton Zalewski ( bas i fajki ogólniedostępne, a także rewelacyjne piosenki noi basi nam)
Basia Borowska (śpiew, pogadajcie z Nią, a będzie Was naprawdę słuchała)
Daniel Madej (śpiew, gitara i rozśmieszanie wszystkich)
Ewelina Ptasznik-Szymańska (śpiew, przód okładki)
Grzegorz Śmiałowski (muzyka i czasami dość śmiałe i kontrowersyjne aranże)
Jarek Fojgt (instrumenty perkusyjne, z Nim można imprezować do białego rana)
Karolina Polkowa (kiedy wszyscy mają już dość Polka Ona krzyczy wtedy nieśmiało BIS!)
Kasia Sroka (skrzypce i skrzypeczki )
Kasia Wolan (śpiew, ponadto potrafi się śmiać z siebie)
Krycha Szweda (biały głos jak żleta, podobnie z charakterem, przeszkadzajki i inne)
Maciek Mamulski (organizator Yapy, miłośnik twórczości Dylana, mój główny dostawca)
Maciek Prokopowicz (akustyk z największą cierpliwością do tzw. artystów)
Magda Snarska - Teległow ( gitara, świetne linie melodyczne i sposób śpiewania )
Maria Mysza Michalska (śpiew, który przychodzi nie z byle kąd...)
Marzena Chabowska (kiedy śpiewa późną nocą, od razu się w Niej zakochuję)
Michał Mucha (bas, chyba niedługo zobaczymy go w mundurku wojskowym, tajemniczy facet)
Mieszko Stanisławski (bije w bębny co jak to serce, ponadto śpiew i szyszka)
Monika Janik (radosna dziewczyna, śpiew i jeszcze to, że wciąż Jej podpadam)
Nurek (łebski majster strony internetowej, powinien prowadzić festiwale zamiast mnie)
Otis (pies sceniczny, co to paskudzi mój ulubiony dywan z dzieciństwa)
Polek Apolinary (teksty, tłumaczenia, gitara, śpiew, lubi piosenki Boba Dylana tak jak i ja)
Rybka Agnieszka Rybak (flet, może cały dzień nagrywać w studio, po prostu perfekcjonistka)
Paulina Jarmużewska (śpiew, trąbka, prócz tego chyba lubi gubić się w górach)
Radek bileterowy (kiedy jest coś nie tak bierze na siebie ciosy, jako bileter jest fundamentalistą)
Radek Drwęski  (gitara basowa, tajemniczo milczący)
Robert Marcinkowski (poeta architektoniczny, z iście kabaretowym poczuciem humoru)
Siudmy Zbyszek (gitara, śpiew, teksty, muzyka, kopalnia znanych piosenek, znam Go naprawdę kupę lat)
Sylwek Szweda (piosenki, gitara, harmonijki, śpiew)
Tom Borkowski (poeta, a także tłumacz poezji, dobrze się z Nim imprezuje)
Tomek Fojgt (aranżacyjna kopalnia pomysłów, wielograjek piszący świetne piosenki)
Tomek Janik (śpiew i najlepszy przyjaciel programowych dzieci)
Tomek Jarmużewski (piosenki, gitara, śpiew, zgniatacz ważniaków bez poczucia humoru)
Wojtek Neron Warchoł (autor tekstówi muzyki, na scenie wszystko jest z nim możliwe)
Wojtek Szymański (wpadające w ucho melodie, od czasu do czasu pisze także teksty, specjalista od nienastrojonej gitary 12 strunowej).

Oczywiście najważniejsi są ci, o których tu w pośpiechu zapomniałem, bo to właśnie oni dobiorą mi się za chwilę do skóry, za to że o nich zapomniałem. Obiecuję, że tę listę,  
w trakcie przypływów pamięciowych, o ile takie nastąpią, będę uzupełniał. O! siostry Basia i Ania, Alicja (kamerzystka) itd…

P.S.
Sylwek Szweda (i U PANA BOGA ZA PIECEM)