ukryj menu          

Będę wolny

„I Shall Be Free”
(„The Freewheelin’ Bob Dylan”, 1963 Columbia)
słowa: Bob Dylan, ostatnia zwrotka Sylwek Szweda 11.09.2004
muzyka: Bob Dylan
tłumaczenie: Piotr Pastor
( A    G D )x2
  
      A

Wziąłem sobie babę późno w noc,

                                                            G           D

Miałem nieźle w czubie, mówię: „Właź pod koc”.

               A

Baba zdjęła sztuczny kok,

                               G              D

Mina mi zrzedła choć był zmrok.

               D                                             A        G - D  A  G - D(harmonijka  D)

Dałem nogę, hop przez okno, aż na chodnik.    

                                                                       

                                                                         

Robiłem jako malarz, żeby kupić chleb,

Puszka z czarną farbą oblała mi łeb.

Lecę do łaźni, będę prał i mył,

Kazali mi zająć wanny tył.

Tania kąpiel, trzy pięćdziesiąt, prawie darmo.

  

Telefon dzwoni noce i dnie,

Prezydent Kennedy mówić ze mną chce.

Mówi: „Słuchaj Bob, jak tu wzmocnić kraj?”

Ja na to, Brigitte Bardot nam daj,

Sprowadź Zośkę Loren, Anitę Ekberg, kraj będzie rósł.

  

Na stopniach kościoła jakiś ważny gość

Mówi, że w wyborach chciałby dostać mój głos.

Wygłasza kazanie dla wielkich mas,

Krzyczy, że kocha ludzi wszystkich ras.

Zżera flaki, zżera precle, zżera pikle.

  

Gdyby ktoś mnie spytał czemu ciągle chlam?

Powiem, że od tego lepsze życie mam.

Biegam i śpiewam po miastach i wsiach,

Różne ładne rzeczy widzę w swoich snach.

Łapię dinozaury, sypiam z Elką Taylor, obrywam od Burtona,

Śpiewam Dylana!

  

Dwie wieże strażnicze jak domki z kart

Rozsypały się, wszędzie fruwał szmal.

FBI podsłuchuje wszystkie ważne bale,

Lecz Kennedy do Dylana nie dzwoni już wcale.

Pewnie w drodze złapał gumę, jedzie dalej…

"I Shall Be Free" (2010 version)
Bob Dylan ~ I Shall Be Free ~ cover

The Freewheelin' Bob Dylan – drugi album Boba Dylana, wydany w 1963 roku. Pierwsza dojrzała i autorska płyta artysty, zawierająca poetyckie teksty krytykujące przywary społeczeństwa USA tamtych lat.
Na wydawnictwie znalazły się jedne z najsłynniejszych utworów Dylana – "Blowin' in the Wind", "A Hard Rain's a-Gonna Fall" i "Masters of War". Na albumie miał się pierwotnie znaleźć utwór kpiący z makkartyzmu i skrajnie prawicowej organizacji John Birch Society, "Talkin' John Birch Paranoid Blues", jednak nie spodobał się on szefom Columbia Recordsi został zastąpiony tradycyjnym utworem bluesowym "Corrina, Corrina" ze strony B singla"Mixed Up Confusion". Poza tym utworem, Dylan gra tu na gitarze akustycznej iharmonijce ustnej. Producentem nagrań był John Hammond. Płytę wydano nakłademColumbia Records w formie płyty gramofonowej.
W 2003 album został sklasyfikowany na 97. miejscu listy 500 albumów wszech czasów magazynu Rolling Stone.
 
Strona I
  1. Blowin' in the Wind
  2. Girl from the North Country
  3. Masters of War
  4. Down the Highway
  5. Bob Dylan's Blues
  6. A Hard Rain's a-Gonna Fall

Strona II
  1. Don't Think Twice, It's All Right
  2. Bob Dylan's Dream
  3. Oxford Town
  4. Talking World War III Blues
  5. Corrina, Corrina
  6. Honey, Just Allow Me One More Chance
  7. I Shall Be Free
 

I Shall Be Free – piosenka skomponowana przez Boba Dylana, nagrana przez niego w grudniu 1962 r. i wydana na drugim albumie The Freewheelin' Bob Dylan w maju 1963 r.
Kolejna surrealistyczna i humorystyczna piosenka Boba Dylana. Jest to kompozycja, w której Dylan pewnie używa w dojrzały sposób dziecięcych rymowanek. W dość żartobliwy sposób Dylan wędruje w piosence przez szeroki zakres tematów takich jak np. rasizmczy kobiety.
Pojawiają się w tej kompozycji takie postacie jak prezydent John F. Kennedy, aktor Yul Brynner, postać z dziecięcych wierszyków Little Bo Peep, płyn czyszczący Mr. Clean,baseballista Willie Mays i aktorka Elizabeth Taylor. Jest to jeden z najwcześniejszych przykładów wykorzystania przez Dylana w piosence ikonografii kultury popularnej czy inaczej popkultury.
Utwór ten jest fantazją artysty o tym, co mogłaby takiemu prostaczkowi jak on, dać sława i powodzenie.
Źródeł utworu Dylana należy szukać w takich piosenkach jak "We Shall Be Free", którą wykonywał kwartet Woody Guthrie, Leadbelly,Cisco Houston i Sonny Terry i tradycyjnej "You Shall Be Free". Tę ostatnią nagrał Guthrie i zapewne ona wraz Leadbelly'ego "We Shall Be Free" (1944) były głównym źródłem Dylana.
Folklorysta Howard Odum już na początku XX wieku zebrał przykłady "We Shall Be Free" wykonywane przez czarnych piosenkarzy. Uważał on, że utwór ten był zaadaptowany przez nich z religijnej pieśni "Mourner, You Shall Be Free". Lawrence Cohn prześledził zwrotki piosenki aż do połowy XIX wieku.
Ciekawym problemem jest to, że Dylan swoje najlżejsze utwory z tego przecież poważnego albumu, umieścił jeden po drugim na końcu płyty. Czy chciał zmusić po prostu słuchaczy na koniec do śmiechu, czy też chciał podkreślić (w związku z narastającym u niego przekonaniem, że nawet najgłębsze i najbardziej zaangażowane piosenki tak naprawdę niczego nie zmienią), że trzeba się z wszystkiego śmiać – pozostaje do dyskusji.
 
Dylan nigdy nie wykonał tej piosenki na żadnym koncercie.
6 grudnia 1962 r. nagrał w studiu co najmniej 5 wersji tego utworu, z czego na płytę dostała się wersja pierwsza.
W kwietniu 1963 r. zarejestrował swoją kompozycję u swojego wydawcy - Witmark Music.
Wszystkie te wersje piosenki są niezwykle rzadkie i bardzo poszukiwane przez fanów.

Pastor Buldeski (Piotr Buldeski)- Died 2-6-2005 - Cancer - Born 1948 - Singer.
6 lutego br. o godz. 12,oo w południe czasu Brisbane (o 4 rano naszego czasu) po długiej walce z rakiem zmarł Piotr „Pastor” Buldeski. 
Wokalista, gitarzysta, autor i kompozytor. Był jedną z legendarnych postaci polskiego folku.
W 1980 roku wyjechał z Polski i osiedlił się w Australii. Miał 56 lat.
Cudownie śpiewał piosenki Boba Dylana w własnych, równie świetnych tłumaczeniach.
”Był chyba najwierniejszy tej balladzie, ponieważ nie było spotkania grona przyjaciół bez niej.” O Pastorze wspomina Kamil Sipowicz.
”Jezusa uważaliśmy za hipisa, wyglądał jak hipis. Rozmowa z Kamilem Sipowiczem, autorem książki „Hipisi w PRL-u „
Komuna na warszawskiej Sadybie, w willi na ulicy Cyganeczki, miała trzech założycieli. Psychologa Marka Zwolińskiego - dziś pracuje jako psycholog, Balubę - Marka Liberskiego, dziś fotografika i podróżnika, oraz Pastora - Piotra Buldeskiego. Hipisi mieszkali tam, malowali, grali muzykę, jeden z pokoi nazywał się nawet kopulatorium! Psycholog na początku lat 70. przekazał willę na Cyganeczki tzw. Twórcom. Oni wbrew biernej postawie hipisów byli pełni wiary w możliwości zmiany, tworzenia nowej rzeczywistości w zastanym systemie. Wśród Twórców byli m.in. Jac - Jacek Jakubowski, późniejszy założyciel Szkolnych Ośrodków Socjoterapii, tzw. SOS-ów, i Choj, Mirek Chojecki, założyciel NOW-ej, działacz KOR-u. Z Twórcami związani byli też późniejsi znani psychoterapeuci: Wojciech Eichelberger, Zbigniew Praszkier, Marek Liciński, oraz wspomniany już Jaś Lityński, Janusz Weiss i Jacek Kleyff z kabaretu Salon Niezależnych. Twórcy najpierw mieszkali w komunie na ulicy Słupeckiej, potem na Cyganeczki. Interesowała ich przede wszystkim nowoczesna psychologia, psychoterapia i psychiatria humanistyczna
Nawet, kiedy brał ślub,rozpowszechniane były o tym „wydarzeniu” informacje wśród ludzi.

Grupa Pastor Gang wystąpiła w Opolu w 1981 r. Zagrali chyba 4 utwory, w tym „Nuda Zdrój” i „Po północy”.
Na pewnym koncercie w Olivii występowały cztery formacje - „Kasa Chorych” bluesowa kapela Ryśka Skibińskiego - wielkiego, harmonijkarza - który parę lat wcześniej niźli Rysiek Riedel wykończył się w bardzo podobny sposób. Z tym, że tutaj do głosu doszła wóda bardziej niż narkotyki. O Riedlu robią filmy, a o Skibińskim dziś już nikt nie pamięta… 
Potem grał „Piotr Pastor i słonce”. Mieli jakiś jeden przebój na którejś z list. Coś o schodach w dół i w górę. Chyba na liście, nadawanej w „Radiokurierze”. To znaczy w soboty, po południu na programie 1.