ukryj menu          

Alleluja

(walc pożegnalno-powitalny)
słowa i muzyka: Sylwek Szweda
(dedykuję służbie HOSPICJUM CORDIS w Katowicach 
w 2005 roku w Myslowicach) kapodaster II próg
( C a F C )x2 
  
             C                  a                   F       C
Ty się nie martw wcale, ty po prostu żyj,
                  C                     a                       F               C
Czas jak palców pstryknięcie nie zaszkodzi nam nic,
             C                           a                        F             C
Więc śnijmy w swoich światach, każdy tak jak chce,
                  C                  a                             F              C
Choć tak całkiem naprawdę, to nasz wspólny jest sen.
 
               F         C           G                C
Jeszcze jedna noc - do domu już czas,
                    F         C                         G          a
Więc nie zgubmy się wśród wzburzonych fal,
                F       C                  G              C
Jeszcze jedna noc, potem Bóg wie gdzie,
            F             C  G                         ( C a F C )x2

Pożegnalny to walc, wnet spotkamy się.

 
Zachwyćmy się sobą póki mamy czas,
Zachwyćmy się tak, aż na tysiąc lat,
Przegońmy te chmury mówiąc sobie prawdę,
I zaprośmy wiosnę, która jest w nas od zawsze.
 

Jeszcze jedna noc - do domu już czas…

 
Ty się nie martw wcale - alleluja!
Jeszcze trochę zaszalej - alleluja!
Tupnij nogą i klaśnij - alleluja!
Podnieś ręce i nie śpij - alleluja!
Teraz splećmy dłonie - alleluja!
Wszystko już przebaczone - alleluja!
Nikt nie traci nadziei - alleluja!
Zaraz kogut zapieje - alleluja!  
                                                      (solo jak ref.)
 
( C a F C )…
Alleluja, alleluja, alleluja, alleluja!!!…
F F
 
10.02.2005
ALLELUJA! - Sylwek Szweda

( Etym. hebr. Hallelu - Jah: „chwalcie Boga” )

CIEKAWOSTKA:

Poza tym ostatnio doświadczyłam tego, że jestem słaba, nie umiem kochać, przytłacza mnie mój egoizm i strach – i tylko On może mnie z tego wyciągnąć. Na szczęście zawsze można wrzasnąć „Ratuj, bo giniemy”. Ostatnio wrzeszczę dość często. I działa. Tak to jest 
z chodzeniem po wodzie, że póki się patrzy na Jezusa, to się idzie. Ale jak człowiek zaczyna myśleć o sobie i swojej sytuacji, to przytłacza go własna niemoc i świadomość głębi, która jest pod nim i czeka,żeby go pochłonąć. I wtedy się tonie. Dziś aż czułam w ustach smak słonej wody.Czepiam się jego ręki i idę dalej. Ta droga to już nie jest krynicki deptak. To jazda bez trzymanki po Orlej Perci. Spotkamy się na górze …
 
A że czas wiosenny, wielkanocny i w ogóle radosny (choć trudny), to zamieszczam stary przebój z wieczorków czarownic:
 
Sylwek Szweda, Alleluja
 
Ty się nie martw wcale, ty po prostu żyj, 
Czas jak palców pstryknięcie nie zaszkodzi nam nic... (tekst całej piosenki)
  
Rivulet.
Wpis opublikowaliśmy 19 kwietnia 2007