ukryj menu          

Zdradziłem ją

słowa i muzyka: Sylwek Szweda
(dedykuję Bogusi Pierzchała, Krystynie Szweda... Przyjaciołom) 

 ( G C7+ a7 G C7+ a - h7/11 )x2
   
   
       G                                C7+ a7                          G C7+ a - h7/11

Ofiarowałaś mi miłość,  lecz ja cofnąłem się,

       G                        C7+ a7                    G C7+ a - h7/11

Musiałem sprawdzić czego Ty chcesz,

        D                                   C7+ a7            G C7+ a7

Lecz Ty nie chciałaś nic,   teraz to wiem.

        h                                C7+              a7                D7

Zrobiłem głupio - wybacz, Ja wciąż kocham Cię.

  
  
( G C9 G C7+ a - h7/11 )x2

 

  
       G                      C9G           C7+  a7 G C9 G C7+ a - h7/11

Zdradziłem Ją, tak - zrobiłem to,

        G                              C9 G C7+ a7    G C9 G C7+ a - h7/11

Złamałem Jej serce, upadłem na dno,

        D                                      C7+             a7            G C9 G C7+ a7

Oszalałem całkiem taplając się w błocie jak pies.

        h                                C7+      a7       ( G C9 G C7+ a - h7/11 )x2

Zrobiłem głupio - wybacz, teraz to wiem.

 

  

Zdradziłem Ją, co za czort podkusił mnie?

Złamałem Jej serce i swoje też,

Lecz spotkałem ludzi co tak samo jak ja

Zranili Ją okrutnie - o tak.

 

Zdradziłem Ją, lecz Ona to wie,

Jest ze mną nawet wtedy gdy jestem na dnie,

Bo gdyby tak nie było to można by rzec:

„Że to nie jest Miłość, niech idzie więc precz”!

 

Zdradziłem Ją, tak - zrobiłem to,

Złamałem Jej serce, upadłem na dno,

Oszalałem całkiem taplając się w błocie jak pies.

Zrobiłem głupio - wybacz, teraz to wiem.

 

Ofiarowałaś mi miłość, lecz ja cofnąłem się,

Musiałem sprawdzić czego Ty chcesz,

Lecz Ty nie chciałaś nic, teraz to wiem.

Zrobiłem głupio - wybacz, Ja wciąż kocham Cię.

Bo wciąż kocham Cię,

Bo wciąż kocham Cię,

Bo wciąż kocham Cię…!!!

 

<u>h7/11</u> h7/11
 
01.12.2003

(Enya - Caribbean Blue
)

"MIŁOŚĆ SILNIEJSZA JEST NIŻ ŚMIERĆ"
                     
                          Sylwek Szweda

 
 
 
I. SOLI SŁUP
 
iluzja z wielkimi oknami
pięter 36
na szczycie
wielki poeta i wieszcz
iluzja z wielką pompą
i sztucznymi ogniami
na górze jakiś bóg
zdaje swój własny egzamin
zimny
nieskazitelnie czysty
trup
 
27.10.2003
 
 
 
II. MORZE MARTWE
 
moja łódź
rozbiła się o skały
jak serce kamienne
na dno poszła
zimne i ciemne
umilkli przyjaciele
i cały zgiełk tego życia
pustka otwarta jak dłoń
oczekująca odkrycia
i wszędzie dookoła
same ludzkie ciemności
których nic przemóc nie zdoła
z wyjątkiem miłości
 
04.11.2003
 
 
 
III. JĘZYKI OGNIA
 
ciemność zaciśnięta jak pięść
jest
zimno i szkaradnie
i będzie tak
 nie osłabnie
cały nuklearny arsenał kłamstwa
wybuchnie
i się rozpadnie
z szarości świtu
wypełzną ognia pochłaniającego języki
każdą drobinę cienia
i tak
muszę stanąć przed lustrem
by ujrzeć
swoje własne pragnienia
 
05.11.2003
 
 
 
IV. SEN
 
cały świat śpi
sapią, warczą i chrapią
jego silniki
ciekawe co też takiego strasznego
mu się śni ?
 
05.11.2003
 
 
 
V. USŁYSZEĆ
 
usłyszeć
ciszę w ciszy
łatwiej jest
w hałasie
tej bieganiny chwastów
nie jest łatwo
oddzielić ziarno od plew
 
05.11.2003
 
 
 
VI. ŚPIE-WAM
 
śpię dla was
jak drzewa
które cierpliwie wraz z ptakami
wyczekują pierwszych promieni słońca
śpiewając cicho:
przebacz
słońce i księżyc
spotkały się na samym dnie
oceanu snów
by tylko tę jedną pieśń zaśpiewać:
p r z e b a c z
i
zamilknąć znów
 
07.11.2003
 
 
 
VII. KOSMICZNY KRZYŻ
 
oddaj swe serce biedakom
a już dziś
zabiorą cię z sobą do nieba
lecieć na krzyżu
w takim towarzystwie
czegóż ci jeszcze potrzeba ?
 
23.11.2003
 
 
 
VIII.
 
ile razy
zdradziłem miłość
a ona wciąż mi przebacza
dlaczego ?
bo jest
miłością
 
27.11.2003
 
 
 
IX. MIŁOŚĆ SILNIEJSZA
       JEST NIŻ ŚMIERĆ
 
siedzę przy maszynie do pisania "Mercedes"
i piszę dla Ciebie ten wiersz
bo znowu pękło mi serce
oczy szczypią od łez
co tak sobie płyną
pamiętam Twój warkocz
nasze splecione dłonie
pocałunek
żółty strój kąpielowy
i łagodne spojrzenie
i to, że zostaliśmy osądzeni
bo demoralizowaliśmy świat
tak było -
ale ci głupcy nie wiedzą do dziś pewnie
że osądzili samą miłość
oddaliłem się
nic nie mówiłaś
wiedziałaś, że byłem blisko
szukałem Cię
i znalazłem
to wszystko
dziś jak zapach róży przenikasz mnie cała
i nic już nie dzieli
i tylko pytam ten świat:
 
"KTO TĘ MIŁOŚĆ
  TERAZ
  OSĄDZIĆ SIĘ OŚMIELI ?"
 
 
28.11.2003
 
 
 
X. DLACZEGO MNIE NIE
        ZAWOŁAŁAŚ ?
 
dlaczego mnie nie zawołałaś ?
cóż z tego
że byłaś chora, chuda i oszpecona cała
przyleciałbym na skrzydłach
jak ptaszek
czego się bałaś ?
że wyznasz mi miłość
i tak wiedziałem
dlaczego mnie nie zawołałaś ?
rozsypałem się na tysiąc kawałeczków
kto chce niech zbiera
zostawię sobie tylko ten jeden
najmniejszy
dlaczego Cię nie zawołałem ?
wybacz
że pytam dopiero
teraz
 
29.11.2003
 
 
 
XI. POCZEKAJ JESZCZE CHWILĘ
 
poczekaj jeszcze chwilę
zabiorę tylko naszych przyjaciół
i pomóż
bym żadnego nie stracił
poczekaj jeszcze chwilę
 wszystko w nas się wypali
popiół rozrzuci się w przestrzeń
by lecieć
tak bez początku i końca
 nauczymy się kochać
poczekaj tę chwilę jeszcze
 
30.11.2003
 
 
 
XII. PRZEMÓW PRZEZE MNIE
 
przestałaś mówić
byłaś tak chora, że już nie mogłaś
to nic
ja przemówię za Ciebie
Ty przemów przeze mnie
i tak pokażmy światu
że Miłość nigdy niczego
nie czyni nadaremnie
 
30.11.2003
 
 
 
XIII. POCAŁUNEK ŚMIERCI
 
śmierć przyszła do Ciebie jak złodziej
swym pocałunkiem sinym
zabrała róże Twym ustom
kwitnącą łąkę białym przykryła prześcieradłem
zasłony powiek jak noc
spadły
zwolniło się szpitalne łóżko...
tylko nie wierzcie w nią !
nie dajcie się nabrać !
śmierć to zwykłe oszustwo !
 
30.11.2003
 
 
 
XIV. MIŁOŚĆ JEST WCIĄŻ
           TAKA SAMA
 
zdradziliście miłość ?
nie przejmujcie się
tym lepiej -
przynajmniej łatwiej spaść na kolana
obmyć łzy w czystej rzece
a co z Miłością - pytacie ?
- jest wciąż taka sama
wiesz jak bardzo
na Nią czekałeś
dopiero gdy Ci przebaczy
 
01.12.2003
 





Bogusia Pierzchała - urodziła się 10 sierpnia 1965 roku.
Latem 1979 roku spotkaliśmy się w Suchej Rzeczce.
Studiowała na Wydziale Prawa w Katowicach.
Po śmierci swojej ukochanej Babci wyszła za mąż za
Marka Rzepisko.
Zaatakowana nowotworem żołądka zmarła 31 sierpnia
1988 roku.
Dowiedziałem się o tym 27 listopada 2003 roku.
 
 
 
 
 
Czasem umierają ci których kochamy,
może abyśmy mogli zauważyć i pokochać także tych,
którzy pozostali ?
 
 
*
 
Czy prawdziwa miłość może nie dostrzec swojego cienia ?
Gdyby tak się stało, czy właśnie to nie byłoby tym cieniem ?
 
03.12.2003



Sylwestrowa Róża
 
Miłość zasuszona jak Róża
Martwa, a jednak trwa
Twarz jej pod powiekami
I zmartwychwstanie
...I znowu kolejna łza
Wielkim rozdarciem wypełnił się dzień
To kochanie...
Nie kochania zagubiony cień
Szczęście swoje
Docieram do prawdy o nim
Wiara czyni z ciebie wolnego
Nadzieja mej Róży jest tym
 
( Natchniony tomikiem wierszy:
"MIŁOŚĆ SILNIEJSZA JEST NIŻ ŚMIERĆ")
Andrzej Orzechowski 18.12.2003
 
 
Dziękuję za wsparcie mojej żonie i Przyjaciółce Krystynie - Sylwek Szweda