ukryj menu          

Złoty pierścionek

słowa: Roman Sadowski
muzyka: Jerzy Wasowski
      cm                                                                          f

Chodził kiedyś kataryniarz / nosił na plecach słowików chór 

G7                  cm                       D7       G7              cm

I papugę ze złotym dziobem /  i pierścionków sznur 

  cm                                                                                     fm

Nad Warszawską, szarą Wisłą / za jeden grosik, za dwa lub trzy

    B7                              Es                    f       As7         G7

Modry Dunaj w takt walca płynął / i papuga ciągnęła mi 

 

    C                                                                   G7    (G7)

Złoty pierścionek, złoty pierścionek na szczęście 

     d                                      G7                                    C      (C)

Z niebieskim oczkiem, z błękitnym niebem na szczęście 

   C7                                                    F   f

Złoty pierścionek kataryniarza jedyny 

  C                            D7                 G7                C  (C) cm  (ref./x2)

Na moje szczęście, na szczęście każdej dziewczyny      

 

     cm                                                                                  f

Dzisiaj tamten kataryniarz / nosi na plecach już skrzynię lat       

G7                            cm                         D7     G7   cm 

I we włosach pierścionki srebrne / które zwija wiatr

 cm                                                                          f

Odleciała już papuga / i mój pierścionek już dawno znikł

    B7                                  Es                            f        As7           G7

Więc powiedzcie, gdzie mam go szukać / kto go jeszcze odnajdzie mi

 

    C                                                                   G7    (G7)

Złoty pierścionek, złoty pierścionek na szczęście 

     d                                      G7                                   C      (C)

Z niebieskim oczkiem, z błękitnym niebem na szczęście 

   C7                                                           F     f 

Złoty pierścionek taki miedziany, dziecinny

  C                            D7         G7               C        (C) cm   (ref./x2)

Za ten pierścionek oddałabym dziś sto innych


Rena Rolska - Złoty pierścionek
Irena Santor - Złoty pierścionek
Hanna Rek - 05. Złoty pierścionek

Jerzy Ryszard Wasowski (ur. 31 maja 1913 w Warszawie, zm. 29 września 1984 w Warszawie)
– polski dziennikarz radiowy, kompozytor i reżyser pochodzenia żydowskiego, z zawodu inżynier akustyk.
Związany z Polskim Radiem od czasów przedwojennych jako inżynier. Pracował w działach: amplifikatorni, nagrań i transmisji. W 1938 roku zetknął się w radiu z Jeremim Przyborą, który pracował tu jako spiker.
We wrześniu 1939 roku uruchomił uszkodzony nadajnik radiowy Warszawy II. W czasie okupacji przebywał w majątku Zamoyskich, gdzie m.in. prowadził tajne nauczanie w szkole średniej, doprowadzając kilka osób do matury. Wykładał przedmioty ścisłe, uczył muzyki i rysunku. Był świetnym kreślarzem, miał zdolności graficzne, był zamiłowanym majsterkowiczem — tworzył m.in. meble. Kiedy po wojnie wrócił do radia, prowadził kursy dla mikserów.
Po wojnie, poza pracą w radiu (jako spiker i pracownik działów technicznych), zaczął występować jako taper, następnie aktor, a w końcu - kompozytor w Miejskich Teatrach Dramatycznych (1946-1948). W latach 1948-1950 kierował działem reżyserii muzyki i nagrań, a następnie został głównym inżynierem akustycznym PR (opracowywał skrypt zasad reżyserii dźwięku dla mikserów). W latach 1950-1954 był zastępcą szefa działu emisji. W latach 1954-1973 zajmował się głównie reżyserią radiową. W latach 1954-1973 pracował jako reżyser i starszy redaktor (od 1962) Teatru Humoru i Satyry. Następnie, w latach 1977-1979 był doradcą przewodniczącego Radiokomitetu (Macieja Szczepańskiego) do spraw muzyki rozrywkowej. Równocześnie cały czas pracował jako lektor, aktor i reżyser.
W dziedzinie muzyki był samoukiem. Pisał w systemie tonalnym, w różnych fakturach: kameralnych, jazzowych, symfonicznych. Interesował się matematyką (teoria grup) oraz akustyką muzyczną (struktury dźwiękowe).
W 1949 wraz z Jeremim Przyborą stworzył radiowy teatrzyk Eterek. W 1958 ci sami dwaj twórcy stworzyli telewizyjny Kabaret Starszych Panów, dla którego Wasowski skomponował dziesiątki popularnych piosenek (np. Nie odchodź, Wesołe jest życie staruszka, Addio pomidory, Bo we mnie jest seks, Kaziu, zakochaj się, Przeklnę cię). Komponował również piosenki estradowe, komedie muzyczne (Stokrotki ogrodnika Barnaby 1965, Gołoledź 1973), musical Machiavelli (1975).
W sumie stworzył ok. 700 piosenek, w tym ok. 100 dla dzieci, ok. 150 ilustracji muzycznych do słuchowisk radiowych, widowisk telewizyjnych, filmów animowanych i fabularnych, sztuk teatralnych.
Syn Józefa Wasowskiego, mąż Marii Wasowskiej (pseudonim sceniczny Janecka), ojciec Grzegorza Wasowskiego.

Roman Sadowski (ur. 20 lipca 1914 w Warszawie, zm. 2 listopada 1979 w Warszawie) – poeta, satyryk i autor tekstów piosenek.
Syn Piotra Sadowskiego i Rozalii z domu Szczepanik. Rozpoczęte studia na Wydziale Filologii Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego był zmuszony przerwać ponieważ wybuchła II wojna światowa. Od początku 1945 współpracował z Polskim Radiem, gdzie kierował Redakcją Audycji Masowych (później Estradowych) oraz był związany z Redakcją Poezji. Pełnił funkcję kierownika artystycznego i reżysera programu "Podwieczorek przy mikrofonie". W 1979 ukazał się wybór tekstów pt. Podwieczorek bez mikrofonu. Twórczość Romana Sadowskiego obejmuje skecze, fraszki oraz teksty piosenek, których wykonawcami byli m.in. Andrzej Bogucki, Tadeusz Chyła, Anna German, Anna Jantar, Marta Mirska, Sława Przybylska, Rena Rolska oraz Jarema Stępowski.
Jego poezja dotyczyła sportu, wiersze publikował na łamach prasy literackiej.

Tomik pt. Rzut oszczepem napisał Sadowski z myślą o konkursie ogłoszonym przez PKOl z okazji zbliżających się IO w Londynie. Praca nad zbiorem zajęła mu zaledwie 21 dni. Rozpoczął ją 16 stycznia, by ostatnią zmianę w rękopisie wprowadzić 5 lutego. Dzięki poparciu ks. Prymasa książkę złożono i wydrukowano w Salezjańskiej Szkole Graficznej w Warszawie, przy ul. ks. Siemca 6 (obecnie ul. Wiślana), w nakładzie 1200 egz., na papierze ilustracyjnym. Tomik opracował graficznie towarzysz broni Sadowskiego z powstańczych walk na Starym Mieście, Andrzej Rudziński, późniejszy profesor ASP w Warszawie. Tom składał się z 17 utworów podzielonych na trzy części. Pierwszą otwierała Inwokacja, a po niej następowały wiersze: Przed defiladąDefilada i Przysięga. Część drugą zaczynał wiersz Początek igrzysk. Kolejne utwory to poetycki opis ośmiu konkurencji sportowych: Rzut oszczepemSkok wzwyżRzut dyskiem60 m100 mSkok z trampolinyWyścig kolarski i 1500 m. Część trzecia składała się z wierszy: KusocińskiMaratonAtleci i Zamknięcie
Wszystkie utwory bez wyjątku napisane były strofą dziewięciozgłoskową, co sugerowało zauroczenie poety metryką Kwiatów Polskich. Julian Tuwim był dla Sadowskiego twórcą wyjątkowo ważnym. Jego dyskretny wpływ odnaleźć można, zarówno w dorobku poetyckim, jak i estradowym autora Rzutu oszczepem. Szczególne wrażenie na odbiorcach czynił tytułowy wiersz zbioru, w którym odcisnęły się ślady traumatycznych przeżyć wojennych poety.

PO RAZ ostatni dziś ujmuję,
po raz ostatni ważę w dłoni,
nie będę więcej brał do ręki
tej, która śmierć zadaje, broni.
Po raz ostatni czar pokusy
kładę troskliwe wzdłuż ramienia
i mierzę ostrzem w serce nieba -
słońcem rzeźbiony blok kamienia.
Cisza mi bije wielkie brawo,
stopy podrywa kruchym cieniem,
biegnę - wyrzucam oszczep z piersi -
by jak najdalej był ode mnie.

Start Sadowskiego w konkursie olimpijskim nie był przypadkowy. Jak zapewniał przyjaciel poety: „Sadowski, skakał, rzucał i pół życia spędził na boiskach i trybunach”. Wiadomo również, że z powodzeniem grał w piłkę nożną i koszykówkę.