ukryj menu          

Lament

/ Airdí Cuain / Airdi Cuan / Dair's Lament /
słowa i muzyka: traditional Irish song
tekst polski: Sylwek Szweda 14.12.2013
               a7/9       e4/6                 e9        

Nie odmawiaj swego mi schronienia

             G* e4/6              H7

I jak matka  przytul mnie

              e           e4/6                    h       

I nie wtrącaj w otchłań zapomnienia

                            e         A7/9      H7      e9                      

Niech w Twym sercu znów odnajdę się.

 

               G      h                e

Tak bezradny i całkiem sam

             G   a              H7

Dla nikogo nie wart nic

                 e        e4/6                  e9   (e9 - H7)

Lecz nadzieję ciągle jeszcze mam...

 

              a7/9        e4/6                 e9        

Nie odmawiaj swego mi schronienia

         G*   e4/6                 H7 

I jak ojciec   przytul mnie

       e             e4/6                 h       

I uwolnij w końcu od cierpienia

                            e         A7/9      H7     e9       

Niech w Twym sercu znów odnajdę się. 

 

              a7/9       e4/6                  e9        

Nie odmawiaj swego mi schronienia

              G* e4/6             H7 

Jak rodzice  kochaj mnie

       e              e4/6                    h       

I uwolnij wszystkich od cierpienia

                            e          A7/9      H7     e9       

Niech w Twym sercu znów odnajdą się.  

 

  

 

( w tonacji d-mol):

 

                d           g                   d        

Nie odmawiaj swego mi schronienia

             F    g               A7

I jak matka przytul mnie

               d          g                     a       

I nie wtrącaj w otchłań zapomnienia

                             d        g         A7      d                      

Niech w Twym sercu znów odnajdę się.

 

               F      a                d

Tak bezradny i całkiem sam

             F   g               A7

Dla nikogo nie wart nic

                 d      g                       d

Lecz nadzieję ciągle jeszcze mam...

 

               d           g                    d        

Nie odmawiaj swego mi schronienia

          F      g               A7 

I jak ojciec przytul mnie

       d            g                    a       

I uwolnij w końcu od cierpienia

                            d         g         A7     d       

Niech w Twym sercu znów odnajdę się. 

 

               d           g                    d        

Nie odmawiaj swego mi schronienia

          F      g                A7 

Jak rodzice kochaj mnie

       d            g                        a       

I uwolnij wszystkich od cierpienia

                            d         g         A7     d       

Niech w Twym sercu znów odnajdą się.  

 

 *

 

 

Á mbeinn féin in Ardaigh Cuan
'N' aice'n tsléibhte úd tá 'bhfad úaim
Ba annamh liom gan dul ar cuairt
Go gleann na gcuach dé Domhnaigh

(Cúrfá)

Agus och och Éire lig is ó

Agus londobh is ó

'Sé mo chroí tá trom agus brónach


Nach tuirseach mise anseo liom féin
Nach n-áirim go chioligh, londubh nó traon
Gealbhán, smólach, naoscadh féin
'S chan aithním féin dé Domhnaigh

a7/9 a7/9 e4/6 e4/6 e9 e9 G* G* H7 H7 h h A7/9 A7/9
 
14.12.2013
"Deor" (or "The Lament of Deor") is an Old English poem X wiek.

Welund tasted misery among snakes.
The stout-hearted hero endured troubles
had sorrow and longing as his companions
cruelty cold as winter - he often found woe
Once Nithad laid restraints on him,
supple sinew-bonds on the better man.
That went by; so can this.
To Beadohilde, her brothers' death was not
so painful to her heart as her own problem
which she had readily perceived
that she was pregnant; nor could she ever
foresee without fear how things would turn out.
That went by, so can this.
We have learnt of the laments of Mathild,
of Geat's lady, that they became countless
so that the painful passion took away all sleep.
That went by, so can this.
For thirty years Theodric possessed
the Maring's stronghold; that was known to many.
That went by, so can this.
We have heard of Eormanric's
wolfish mind; he ruled men in many places
in the Goths' realm - that was a grim king.
Many a man sat surrounded by sorrows,
misery his expectation, he often wished
that the kingdom would be overcome.
That went by, so may this.
A heavy-hearted man sits deprived of luck.
He grows gloomy in his mind and thinks of himself
that his share of troubles may be endless.
He can then consider that throughout this world
the wise Lord often brings about change
to many a man, he shows him grace
and certain fame; and to some a share of woes.
I wish to say this about myself:
That for a time I was the Heodenings' poet,
dear to my lord - my name was "Deor".
For many years I had a profitable position,
a loyal lord until now that Heorrenda,
the man skilled in song, has received the estate
which the warriors' guardian had given to me.
That went by, so can this.

Celtic Tradition - Airdí Cuan (tonacja e-mol)
"Airdi Cuan" played on guitar by Mike Grimm (tonacja e-mol)
Airdí Cuan - (Traditional Irish) Celtic Guitar-Terrence Rosnagle.wmv(tonacja e-mol)
Camel - Harbour Of Tears
Maria McCool - Airdí Cuan (tonacja d-mol)
Gaelic song - 'Airdí Cuain' - Cór Thaobh a' Leithid (tonacja d-mol)
Músicas del mundo, 3 de 14, Airdi Cuan (tonacja d-mol)
Irish Tradition : Skara Brae - Ardai Cuain(tonacja fis-mol)
Irish Song - Dair's Lament (to the tune of Airdí Cuain)(tonacja h-mol)
AIRDE CUAN (tonacja c -mol)
Ard Ui Cuain, A poignant gaelic song about exile and memories (tonacja c-mol)
Eamonn ó Faogáin - Aird a'Cuain
Airdi Cuan
Airdi Cuan, orquesta de flautas CPM Córdoba

Posłuchajcie, bracia miła (Lament świętokrzyski)

Posłuchajcie, bracia miła,
Kcęć wam skorżyć krwawą głowę;
Usłyszycie moj zamętek,
Jen mi się [z]stał w Wielki Piątek.

Pożałuj mię, stary, młody,
Boć mi przyszły krwawe gody.
Jednegociem Syna miała
I tegociem ożalala.

Zamęt ciężki dostał się mie, ubogiej żenie,
Widzęć rozkrwawione me miłe narodzenie;
Ciężka moja chwila, krwawa godzina,
Widzęć niewiernego Żydowina,
Iż on bije, męczy mego miłego Syna.

Synku miły i wybrany,
Rozdziel z matką swoją rany.
A wszakom cię, Synku miły, w swem sercu nosiła,
A takież tobie wiernie służyła.
Przemów k matce, bych się ucieszyła,
Bo już jidziesz ode mnie, moja nadzieja miła.

Synku, bych cię nisko miała,
Niecoć bych ci wspomagała.
Twoja główka krzywo wisa, tęć bych ja podparła,
Krew po tobie płynie, tęć bych ja utarła,
Picia wołasz, picia-ć bych ci dała,
Ale nie lza dosiąc twego świętego ciała.

O anjele Gabryjele,
Gdzie jest ono twe wesele,
Cożeś mi go obiecował tak barzo wiele
A rzekący: "Panno, pełna jeś miłości!"
A ja pełna smutku i żałości.
Spróchniało we mnie ciało i moje wszytki kości.

Proścież Boga, wy miłe i żądne maciory,
By wam nad dziatkami nie były takie to pozory,
Jele ja, nieboga, ninie dziś zeźrzała
Nad swym, nad miłym Synem krasnym,
Iż on cirpi męki nie będąc w żadnej winie.

Nie mam ani będę mieć jincgo,
Jedno ciebie, Synu, na krzyżu rozbitego. 


Bogurodzica oraz Lament świętokrzyski to najbardziej znane wiersze średniowieczne. Oba utwory są pieśniami religijnymi, oba podejmujące tematykę maryjną. Bogurodzica jest utworem wcześniejszym, powstała ok. XIII wieku, Lament pochodzi z wieku XV. 

Podstawową różnicą między utworami, warunkującą wszystkie inne jest układ podmiot-adresat, a co za tym idzie sytuacja liryczna. Podmiotem lirycznymBogurodzicy jest zbiorowość ludzka, adresatem zaś w I zwrotce Maryja, w II – Jezus za pośrednictwem Jana Chrzciciela. Całość utworu ma formę modlitwy. Pierwsza zwrotka to modlitwa skierowana do Matki Bożej z prośbą o wstawiennictwo u Chrystusa w celu wyjednania wiernym obfitych łask. W zwrotce drugiej podmiot liryczny, powołując się na Jana Chrzciciela, zwraca się do Chrystusa, by wysłuchał modlitw wiernych i dał im to, o co proszą – szczęśliwe życie na świecie, a po śmierci możliwość pobytu w raju. Obecność w utworze trzech adresatów – Maryi, Jana Chrzciciela i Chrystusa przypomina wzorzec ikonograficzny, charakterystyczny dla kościoła wschodniego - deesis. Według niego majestatycznie wyobrażony Chrystus - Władca (Gospodzin) występuje w asyście Matki Boskiej i Jana Chrzciciela, którzy pełnią funkcję pośredników między Bogiem a człowiekiem.


Lament (Tadeusz Różewicz )

Zwracam się do was kapłani 
nauczyciele sędziowie artyści 
szewcy lekarze referenci 
i do ciebie mój ojcze 
Wysłuchajcie mnie. 

Nie jestem młody 
niech was smukłość mego ciała 
nie zwodzi 
ani tkliwa biel szyi 
ani jasność otwartego czoła 
ani puch nad słodką wargą 
ni śmiech cherubiński 
ni krok elastyczny 

Nie jestem młody 
niech was moja niewinność 
nie wzrusza 
ani moja czystość 
ani moja słabość 
kruchość i prostota 

mam lat dwadzieścia 
jestem mordercą 
jestem narzędziem 
tak ślepym jak miecz 
w dłoni kata 
zamordowałem człowieka 
i czerwonymi palcami 
gładziłem białe piersi kobiet. 

Okaleczony nie widziałem 
ani nieba ani róży 
ptaka gniazda drzewa 
świętego Franciszka 
Achillesa i Hektora 
Przez sześć lat 
buchał z nozdrza opar krwi 
Nie wierzę w przemianę wody w wino 
nie wierzę w grzechów odpuszczenie 
nie wierzę w ciała zmartwychwstanie

Mirosław Czyżykiewicz i Hanna Banaszak - lament

LAMENT
(słowa: Przemysław Borkowski / muzyka: Jerzy Satanowski)

Na cmentarzach źle się dzieje
Zmarli płaczą wicher wieje
Opuszczeni w samotności
Chodzą smutni gubią kości
Niepotrzebni, nieśmiertelni
Rozbitkowie wysp trumiennych

Płacz i lament wśród pomników
Nikt nie kocha nieboszczyków
Nikt nie kocha, nikt nie szlocha
Że już zmarli to wynocha!

Że już zmarli, że nieżywi
Krzyże proste wiatr pokrzywił
Kiedyś umrę wiem na pewno
I co wtedy będzie? ze mną 
Kto mnie zechce, kto wysłucha
Kto pokocha jako trupa?

Ciężko zmarłym w wilczych skórach
Chodzą po wsiach twarz ponura
Nikt nie kocha, nikt nie szlocha
Że już zmarli, To wynocha!

Takie życie mają zmarli
Tylko przez to, że pomarli