ukryj menu          

Złockie - Błockie

słowa i muzyka: Sylwek Szweda 19.05.2013
G                 e

Życie choć takie złote,

G                 e

Życie choć takie złote,

G                  e               

Może cię zmieszać z błotem

 C         D     G

Aż po same uszy!

 

G                  e

A potem grzęźniesz w błocie,

G                  e

A potem grzęźniesz w błocie,

G                   e       

Tak bardzo, że najlepiej

     C      D         G

Wcale się nie ruszać.

 

        C                G

W środku lasu na polanie

    D                      G

Ktoś spadł na kolana,

  C                           G 

Ludzie mówią: „Święty człowiek,

    D                   e

Modli się dziś za nas”.

 

  C                     G

Na polanie w środku lasu

  D                    e

Na gitarach chór gra,

     C                     G

Święty człowiek nie wytrzymał

F           D            

I krzyknął: „O KURWA!!!”

19.05.2013
ZŁOCKIE - BŁOCKIE - Sylwek Szweda

Muszyna 2011
Śpiewanki Turystyczne oraz Tematyczny Konkurs Muzyczny
Muszyna-Złockie (Błockie?)  29-31 lipca 2011 r.
 
  W lipcu 2011 roku mieliśmy zaszczyt brać po raz kolejny udział w ŚPIEWANKACH TURYSTYCZNYCH na Bazie namiotowej Muszyna-Złockie. Tym razem jednak ciągłe deszcze sprawiły, że Baza zamieniła się w błotne piekło. Najlepiej ubrane były dzieci i ja 
z Krychą, bo mieliśmy gumowce, co i tak po paru ślizgach zakończonych wywrotkami sprawiło, iż jakoś specjalnie nie odróżnialiśmy się od reszty turystów. O nastrojeniu gitary, 
a już nie daj Boże skrzypiec, należało zapomnieć od razu na samym początku. Generalnie wszystko było przemoczone do ostatniej nitki i pięknie przystrojone błotem. Złockie zamieniło się w Błockie.
Wreszcie przyszedł czas na fasolkę, która dla spóźnionych, a więc i dla nas, była już co nieco przypalona, co z kolei zaowocowało dojrzałą biegunką, która bardzo skutecznie wniosła do naszego koncertu wiele dodatkowego napięcia. Jeśli ktoś chciał dotrzeć do kibla, to musiał to zaplanować odpowiednio wcześniej, żeby zdążyć. Zresztą gdyby zrobić to na środku polany, nikt i tak nie miał by szans tego zauważyć. Ponadto dodać należy, że baza namiotowa Muszyna-Złockie nie jest podpięta do jakiejkolwiek linii energetycznej i nie posiada żadnych prądotwórczych agregatów, a zatem pozostają tylko latarki, względnie świeczki, bądź też księżyc i gwiazdy na niebie, o ile są.
    Długo nosiłem się z myślą, czy ów zdarzenie wymazać całkowicie z pamięci, czy też utrwalić je w piosence dla potomnych, ku przestrodze, żeby nigdy nie zapominać o gumowcach. Zwyciężyło to drugie, a zatem powstała piosenka odzwierciedlająca stan Ducha człowieka, który choćby nie wiem jak był święty w końcu musiał się poślizgnąć i wyrazić to w jakiś autentycznie dosadny sposób. W moim przypadku było to zwyczajne: 
"O KURWA !!!".
   Jeśli urażone zostały czyjeś uczucia, to oczywiście przepraszam, ale znaczy to także, że ten ktoś jeszcze niewiele doświadczył w tym życiu, czego mu ma się rozumieć, nie życzę. 

Zawsze niech będzie Złockie, 
Byle nie było Błockie, 
W uszach niech brzmią Śpiewanki 
I wciąż pełne są szklanki.


                                                             Sylwek Szweda 20.05.2013 r.

Muszyna - Złockie
Beskid Sądecki - Pasmo Jaworzyny Krynickiej

Baza Namiotowa Muszyna - Złockie prowadzona jest przez Towarzystwo Beskidzkie oraz Studenckie Koło Przewodników Beskidzkich w Łodzi. Baza znajduje się we wschodniej części Beskidu Sądeckiego, w paśmie Jaworzyny Krynickiej. Usytuowana jest w zacisznej polance, w dolince nad potoczkiem ponad wsią Złockie nieopodal Muszyny - jednego z najpopularniejszych nadpopradzkich uzdrowisk.
Baza czynna jest w lipcu i sierpniu, oferuje 50 miejsc noclegowych w namiotach bazowych zarówno dużych typu NS jak i mniejszych. Istnieje też możliwość rozbicia własnego namiotu. Działa w oparciu o niewielką bacówkę z charakterystyczną wieżyczką, która jest magazynkiem i zarazem mieszkaniem bazowego. Turysta na bazie w Złockim ma do dyspozycji ogólnodostępną kuchnię polową pod niewielką wiatą oraz pełne wyposażenie w naczynia i sztućce. Obok kuchni - jadalnia z folii rozpiętej na drewnianej konstrukcji. Z drugiej strony pomysłowe zadaszenie paleniska, gdzie wieczorami pali się ognisko. Toalety konstrukcji namiotowej, a od ostatniego roku - drewniana sławojka, znajdują się w dolnej części bazy nieopodal wejścia, w tym rejonie znajdziemy też małą umywalnię na drewnianym podeście. Prysznic zaś zlokalizowany jest na tyłach namiotów bliżej potoku, który przepływa obok bazy w małej kotlince. Noclegi w Złockim to zazwyczaj duże 10-sięcio osobowe namioty typu NS lub harcerskie a w razie konieczności rozbijane są też mniejsze 4-5 osobowe namiociki na drewnianych podestach.
     Złockie nazywane też jest czasem przez złośliwych "Błockim", związane jest to z faktem, iż bez względu na pogodę na bazowych ścieżkach i alejkach tworzy się maź błotna, nie mamy co marzyć o czystych butach nawet w słoneczne dni. Rozmaite cieki wodne sączące się przez polanę powodują, że każdy skrawek gruntu nie zarośnięty trawą zamienia się natychmiast w grzęzawisko. Bywa to uciążliwe i niewygodne ale stali bywalcy twierdzą, że można przywyknąć.
     Ponadto baza ta położona jest stosunkowo blisko wsi (około 15 minut prawie płaską drogą) i z dala od ważniejszych tranzytowych szlaków, turystom wędrującym pasmem Jaworzyny Krynickiej nie zawsze opłaca się schodzić w dolinę by tam zanocować. Na Złockie trzeba wybrać się specjalnie. Stąd wynika też charakter tej bazy oraz niewielkie natężenie ruchu turystycznego. Zazwyczaj na bazie w Muszynie spotkać można rodziny z dziećmi i kilku miłośników tego miejsca, wędrowcy zaglądają tu z rzadka, czasem trafi się jakiś obóz czy rajd. Lecz miejsce tchnie spokojem i sielską atmosferą wczasową, nadaje się znakomicie na miejsce przystanku w dłuższej wędrówce, gdy turyści chcą w spokoju odpocząć, umyć się i zrobić pranie.

Śpiewanki
     Ten stan rzeczy ulega jednak zmianie na jeden sierpniowy weekend w sezonie, kiedy to odbywają się popularne "Śpiewanki". Jest to organizowany corocznie od...Tematyczny Festiwal Muzyczny, każdego roku przyświeca mu inny temat przewodni. Gromadzi najwybitniejszych twórców i wykonawców oraz niezliczone rzesze miłośników piosenki turystycznej i poezji śpiewanej. Szczegóły na stronie SKPB Łódź-Śpiewanki.
     By z centrum Muszyny dotrzeć na Bazę trzeba dostać się najpierw do skrzyżowania w Złockiem. Pieszo należy w tym celu wyjść z Rynku, drogą biegnącą wzdłuż Popradu, w kierunku Piwnicznej. Po przekroczeniu przejazdu kolejowego i dotarciu do rozjazdu, skręcić w drogę odchodzącą w prawo, za drogowskazami w stronę Złockiego i Szczawnika. Po 15-20 minutach asfaltowania, na następnym rozwidleniu dróg w centrum Złockiego znów należy skręcić w prawo. (By uniknąć asfaltowania można odcinek z centrum Muszyny do rozwidlenia dróg w Złockiem przejechać autobusem Komunikacji Uzdrowiskowej jadącym do Szczawnika.) Kilkaset metrów dalej zaczynają się bazowe znaki, które prowadzą ponownie w prawo i między domami przez łąki docierają do bazy. Czas przejścia tej trasy to około 30-40 min. Drugim wariantem dotarcia na bazę jest przejście przez Koziejówkę. Z rynku w Muszynie należy udać się do wspomnianego wyżej przejazdu kolejowego a następnie tzw. szlakiem "Sadzonego Jaja", znakowanym żółtą plama na białym tle, przejść przez górę Zamkową i Koziejówkę do bazy. Szlak ten dalej jeszcze prowadzi do cerkwi w Złockim. Czas dojścia od Rynku to około 45 minut.
     Wieś Złockie położona jest już na terenach zachodniej Łemkowszczyzny. Obecnie Złockie stanowi administracyjnie część Muszyny. W bezpośrednich okolicach bazy turysta może zwiedzić łemkowską cerkiew p.w. św. Demetriusza (obecnie kościół rz.-kat.) z przepięknym barokowym ikonostasem. Oraz ciekawie przebudowaną cerkiewkę w Szczawniku. Dużą atrakcją są również ruiny zamku górujące nad drogą z Muszyny do bazy. Liczne domy wypoczynkowe szpecą niestety tutejszy krajobraz. Wystarczy jednak wejść na Koziejówkę lub pod Pustą Wielką, by pozbyć się tego wrażenia. Zaś sama baza położona jest z dala od innych zabudowań, na zacisznej polance.
     Z wycieczek, które warte są polecenia w tym rejonie, wspomnieć należy o zielonym szlaku ze Złockiego na szczyt Jaworzyny Krynickiej (1114). Choć sam szczyt jest oszpecony górną stacją kolejki gondolowej i całą infrastrukturą jak się z tym wiąże, to sama trasa zielonym szlakiem jest raczej przyjemna, choć nie krótka gdyż na zdobycie tego szczytu trzeba poświęcić około 4 godzin. Ponadto ciekawym pomysłem może okazać się wycieczka w pasmo Zimnego i Dubnego w polskiej części Górach Czerchowskich, zwiedzanie rezerwatu "Las Lipowy Obrożyska" czy odwiedzanie licznych cerkwi łemkowskich w okolicy np.: w Powroźniku, Miliku, Andrzejówce czy Jastrzębiku. Najatrakcyjniejsze wycieczkowo tereny znajdziemy jednak w centralnej części pasma Jaworzyny Krynickiej na Pustej Wielkiej, w rejonie Bacówki na Wierchomlą, Runka i Hali Łabowskiej. Dzięki funkcjonującemu w Leluchowie przejściu granicznemu (jest to przejście zarówno piesze jak i kolejowe) baza ta jest również dobrym miejscem wypadowym do jednodniowych wycieczek na Słowację m.in. w rejon Lubowli czy Cergova.

Namiary:

Studenckie Koło Przewodników Beskidzkich Oddział PTTK Łódź-Polesie
ul. Lipowa 48;   90-630 Łódź
http://www.skpb.lodz.pl/
http://www.muszyna.skpb.lodz.pl/

Rezerwacje przyjmuje: Tomasz Mazurek
tel.: (42) 652 76 85
tel. gsm: 600 42 20 90
e-mail: baza@muszyna.skpb.lodz.pl