ukryj menu          

Nie masz cwaniaka nad Warszawiaka

There are no dodgers like people from Warsaw
słowa: Wojciech Lipman
muzyka: autor nieznany
(1960 r.)
( H cis Fis H-Fis-H )

 

 H                                Fis                 H

Alejami wycackany szedł se jakiś gość

       Fis                                   H

Facjata niby owszem, może być,

     H                                         Fis                     H

I nagle potknął się o kamień rycząc „O psiakość !

        Cis7                                     Fis

Jak oni mogą w tej Warszawie żyć !"

E

I ciut nie zalała mnie zła krew,

   B                                            Fis7

Więc go na perłowo w tenże śpiew:

 

                                  H                      cis

Nie bądź za cwany w Unrę odziany,

                 Fis                                        H 

To może mieć dla ciebie skutek opłakany.

                        H                         cis 

Nie masz cwaniaka nad warszawiaka,

                  Fis                                               H

Który by mógł go wziąć pod bajer lub pod pić.

 

                           E                                         H

Możesz mnie chamem zwać, możesz mi w mordę dać

                    Cis7                                        Fis7

Lecz od stolicy wont, bo krew się będzie lać,.

                          H                       cis

Wiec znakiem tego, nie bądź lebiegą

                    Fis                                  H - Fis - H

Przyhamuj buzię i nie gadaj więcej nic.

 

  H                                             Fis                   H 

Jeden był specjalnie na Warszawę straszny pies,

         Fis                                               H

Już mówił nawet : „Warschau ist kaput!"

   H                                        Fis               H

Lecz pomylił się łachudra, rozczarował fest

      Cis7                                     Fis 

I próżny był majchrowy jego trud.

    E

Mówić nawet nie potrafię ach

      B                              Fis7 

I dzisiaj mu śpiewamy tak:

                                  
                          H                          cis

Chciałeś być cwany, w ząbek czesany, 

                  Fis                                            H 

To teraz gnijesz, draniu, w błocie pochowany,

                      H                       cis  

My, warszawiacy, jesteśmy tacy,

                    Fis                                                  H 

Kto nam na odcisk - to już pisz pan*: zimny trup.

 

                  E                                   H 

I niechaj każdy wie: kto na nas szarpnie się,

                 Cis7                                        Fis7

To mu to zaraz bokiem wyjdzie - może nie ?

                         H                         cis 

Nie masz cwaniaka nad warszawiaka -

                         Fis                                             H - Fis - H 

chcesz z nami zacząć to se przedtem trumnę kup. 

W innej wersji: "Kto nam na odcisk - to już Hiszpan* - zimny trup"...
* - Określenie "trup jak Hiszpan" było w przedwojennej Warszawie bardzo popularne i wzięło się od epidemii grypy w Hiszpanii w roku 1918. Zmarło wtedy ok 50 milionów ludzi w całej Europie, a grypę nazwano "hiszpanką".

Stanisław Grzesiuk - Nie masz cwaniaka nad warszawiaka
Nie masz cwaniaka nad Warszawiaka

Stanisław Grzesiuk (ur. 6 maja 1918 w Małkowie koło Chełma, zm. 21 stycznia 1963 w Warszawie) – polski pisarz, pieśniarz (zwany również bardem z Czerniakowa), z zawodu elektromechanik. Autor popularnej, autobiograficznej trylogii literackiej – Boso, ale w ostrogach, Pięć lat kacetu i Na marginesie życia. Popularyzator przedwojennego folkloru czerniakowskiego. Działacz społeczno-lewicowy, antyklerykał i ateista.
Jego ojciec pochodził z Lubelszczyzny, a matka z Nowego Miasta k/Płońska. Ojciec z zawodu był ślusarzem, pracował w fabryce parowozów, matka natomiast zajmowała się domem. Od 1920, kiedy jego rodzice przenieśli się do Warszawy, do 1940 mieszkaniec stołecznego Czerniakowa, dzielnicy zamieszkiwanej przez warszawską biedotę.
Po wybuchu wojny nadal mieszkał w Warszawie. Zaangażował się w walkę z niemieckim okupantem, działając w nowo powstałych polskich podziemnych siłach zbrojnych. Poszukiwany przez Gestapo za posiadanie broni (prawdopodobnie wynik donosu). Aresztowany (w trakcie łapanki) i wysłany na roboty przymusowe do Niemiec, w okolice Koblencji, następnie zesłany do obozu koncentracyjnego w Dachau za pobicie gospodarza niemieckiego, ucieczkę i wcześniejszą postawę w okupowanej Warszawie.
Po kilkumiesięcznym pobycie w Dachau (4 kwietnia-16 sierpnia 1940) przeniesiono go doMauthausen-Gusen, gdzie przebywał aż do 5 maja 1945, tj. do momentu wyzwolenia obozu przez wojska amerykańskie. Przebywał w "starym obozie" Mauthausen, a od 1941 został przeniesiony do nowego "Gusen I".
9 lipca 1945 wrócił do kraju. W 1946 ożenił się, miał dwoje dzieci – córkę Ewę (1947-2003) i syna Marka (1950-2007). Od 1947 chorował nagruźlicę płuc, będącą konsekwencją pobytu w obozach. Przeszedł dwie operacje. Zmarł w 1963 na tę chorobę.
 
Stanisław Grzesiuk był z przekonań ateistą.
Urodził się i wychował w trudnych warunkach. Skończył szkołę zawodową już podczas pracy w fabryce. Tam zetknął się również po raz pierwszy z działalnością lewicową. Pogrzeb ojca był dla Stanisława Grzesiuka punktem przełomowym. Zaczął uważać, że ówczesny porządek społeczny zawsze będzie deprecjonować osoby chcące wyrwać się z getta biedy.
Po wojnie był warszawskim radnym oraz działaczem społeczno-lewicowym, gorąco sympatyzującym z nowo powstałym PRL. Widział w nim szansę dla zapobieżenia nędzy, chorobom i, jak uważał, obecnemu w dwudziestoleciu międzywojennym wyzyskowi. Jego imieniem nazwano jedną z ulic warszawskiego Czerniakowa.
 
Po wojnie Grzesiuk rozpoczął karierę pisarską. Znajomi skłonili go, aby opisał swoje barwne przeżycia, o których często im opowiadał. W1958 zadebiutował powieścią Pięć lat kacetu, w której opisał swój pięcioletni pobyt w obozach koncentracyjnych. Barwny, choć prosty język, wartka akcja i wszechobecny humor, jakim jest przesycona ta książka, uczyniły go sławnym.
Kolejna autobiograficzna powieść Boso, ale w ostrogach (1961) przenosi czytelnika do przedwojennego Czerniakowa, dzielnicy warszawskiej biedoty, w której autor dorastał. Grzesiuk ponownie zapisał barwne opowieści z sugestywnie odmalowanym klimatem warszawskich "szemranych" dzielnic, opisem warunków życia w jakich dorastał oraz humorem. Powieść ta została zaadaptowana przez Barbarę Borys-Damięcką pod tytułem "Ballada czerniakowska" i wystawiona jako spektakl teatralny w reżyserii Tadeusza Wiśniewskiego.
Trzecia książka, wydana dopiero w rok po śmierci pisarza Na marginesie życia, jest relacją jego zmagań z gruźlicą w obliczu śmierci. Ale nawet wtedy Stanisław Grzesiuk jest sobą. Twardy, pełen przewrotnego humoru żyje, dopóki może. Kolejną już niedokończoną powieścią była "Za pięć dwunasta".
Oprócz pisarstwa parał się też popularyzowaniem przedwojennego folkloru stolicy i gwary warszawskiej, wykonywał uliczne pieśni warszawskie. Grywał na bandżoli i mandolinie. Do najpopularniejszych piosenek przezeń wykonywanych należą: "Czarna Mańka", "Siekiera, motyka", "Bujaj się Fela", "Bal na Gnojnej", "Ballada o Felku Zdankiewiczu", "Komu dzwonią", "U cioci na imieninach" oraz "Nie masz cwaniaka nad warszawiaka". Śpiewał również nieco mniej znaną obecnie "Balladę o Okrzei", często wykonywaną na warszawskiej Pradze w początkach XX w.
W 1958 wystąpił w telewizyjnym programie Tele-Echo.
Pierwsze zarejestrowane nagrania piosenek Stanisław Grzesiuka pochodzą z 1959. Wystąpił wtedy w dwóch audycjach radiowych z cyklu "Na warszawskiej fali".
W 1961 tygodnik "Stolica" zamieścił wywiad ze Stanisławem Grzesiukiem "Czerniaków moja młodość".
W 1962 Grzesiuk wystąpił w czterech audycjach Teatru Polskiego Radia: "Apaszem Stasiek był", "Czerniakowskie zaloty", "Piekutoszczak, Feluś i ja", "Bujaj się Fela". Wziął również udział w kilku "Podwieczorkach przy mikrofonie".
W 2004 nakręcony został film dokumentalny "Grzesiuk, chłopak z ferajny" (scenariusz Alex Kłoś, reżyseria Mateusz Szlachtycz).

(Opracowanie na gitarę: Sylwek Szweda)
 
http://www.spotkaniazpiosenka.org/ANTOLOGIA/00antologia2.pdf