pokaż menu          

My przedszkolaki

słowa i muzyka: Sylwek Szweda 14.07.2014
(Hymn przedszkolaków dedykowany 
Przedszkolu Nr 47 im. Janusza Korczaka w Zabrzu)
( C G7 C G7 C G7 C - G7 ) 

 

   C                           G

My przedszkolaki jak polne maki

   F           E       a C7

Co na zielonej łące

        F            d           C                 A7

W każdy poranek wciąż rozkwitamy

 d                 D7      G  G7

A razem z nami słońce,

        F            d           C                 A7

W każdy poranek wciąż rozkwitamy

 d                 D7      G  G7 ( C G7 C G7 C G7 C - G7 ) 

A razem z nami słońce. 

 

 

Kwiaty w wazonie stoją na stole

Dla naszej pani i mamy

Bo to jest właśnie nasze przedszkole

Które tak bardzo kochamy,

Bo to jest właśnie nasze przedszkole

Które tak bardzo kochamy.

 

Nasze przedszkole będzie wspominać

Pana Korczaka co dzieci

Kochał tak bardzo, że nawet w kosmos

Gotów był z nimi polecieć,

Kochał tak bardzo, że nawet w kosmos

Gotów był z nimi polecieć.

G7 G7 F F C7 C7
 
14.07.2014
*

Kiedy nie pisze się piosenek dla dzieci jest się już starym kompozytorem.
                                                                                 
                                                                                      Sylwek Szweda  23.05.2011


Na podstawie Uchwały Nr LI/753/14 Rady Miasta Zabrze z dnia 19 maja 2014 . w sprawie nadania imienia Przedszkolu Nr 47 w Zabrzu, ul. Kalinowa 9a, nadaje się z dniem 19 maja 2014 r. Przedszkolu Nr 47 w Zabrzu,ul. Kalinowa 9a imię Janusza Korczaka i ustala się nazwę przedszkola w następującym brzmieniu:
Przedszkole Nr 47 im. Janusza Korczaka w Zabrzu.

Myśli Janusza Korczaka:

"Kiedy śmieje się dziec­ko, śmieje się cały świat."

"Jes­tem nie po to, aby mnie kocha­li i podzi­wiali, ale po to, abym ja działał i kochał. Nie obo­wiązkiem otocze­nia po­magać mnie, ale ja mam obo­wiązek troszcze­nia się o świat, o człowieka."

"Jeśli nie wie­rzysz w duszę, mu­sisz prze­cież uz­nać, że ciało two­je żyć będzie ja­ko tra­wa zielo­na, ja­ko obłok. Jes­teś prze­cież wodą i prochem."

"Nie ta­kie ważne, żeby człowiek dużo wie­dział, ale żeby dob­rze wie­dział, nie żeby umiał na pa­mięć, a żeby ro­zumiał, nie żeby go wszys­tko troszkę ob­chodziło, a żeby go coś nap­rawdę zajmowało."

"Być człowiekiem znaczy po­siadać kryształową 
mo­ral­ność, nieog­ra­niczoną tolerancyjność,
do pas­ji po­suniętą pra­cowi­tość, dążyć do ciągłego
uzu­pełniania swe­go wyk­ształce­nia, po­magać innym."

"Ludzie boją się śmier­ci, bo nie umieją ce­nić życia."

"Dob­ry wycho­waw­ca, który nie wtłacza a wyz­wa­la, nie ciągnie a wzno­si, nie ug­niata a kształtu­je, nie dyk­tu­je a uczy, nie żąda a za­pytu­je – przeżyje wraz z dziećmi wiele nat­chnionych chwil."

"Szu­kaj włas­nej dro­gi. Poz­naj siebie, za­nim zechcesz dzieci poz­nać. Zdaj so­bie sprawę z te­go, do cze­go sam jes­teś zdol­ny, za­nim dzieciom poczniesz wyk­reślać zak­res praw i obo­wiązków. Ze wszys­tkich sam jes­teś dziec­kiem, które mu­sisz poz­nać, wycho­wać i wyk­ształcić prze­de wszystkim."

"Kochaj i da­waj przykład."

"Dzieci - to przyszli ludzie. Więc dopiero będą, więc jakby ich jeszcze nie było. A przecież jesteśmy: żyjemy, czujemy, cierpimy." 

"Dziecko małe , lekkie, mniej go jest. Musimy pochylić, zniżyć ku niemu."



JANUSZ KORCZAK - lekarz, pedagog, pisarz, publicysta i działacz społeczny. Janusz Korczak, właściwe nazwisko Henryk Goldszmit, urodził się 22 lipca 1878 lub 1879 r. 
w Warszawie. Zginął 5 lub 6 sierpnia 1942 r. w Treblince.

Dzieciństwo i młodość
Pochodził ze spolonizowanej rodziny Goldszmitów - jego pradziad był szklarzem, dziadek lekarzem, zaś ojciec, Józef Goldszmit, znanym warszawskim adwokatem. On sam, jako Żyd-Polak, poczuwał się do podwójnej identyfikacji narodowej.
W ósmym roku życia Henryk rozpoczął naukę w szkole początkowej Augustyna Szmurły przy ulicy Freta, gdzie panował surowy porządek. Później uczęszczał do Gimnazjum Praskiego przy ulicy Brukowej, róg Namiestnikowskiej, w którym nauka odbywała się w języku rosyjskim. Nie lubił zbytnio szkoły, uczył się przeciętnie - raz nawet repetował. Interesował się natomiast literaturą, której poświęcał cały czas wolny. Jego dorastanie i dojrzewanie przebiegało w trudnych warunkach materialnych ze względu na kilkuletnią chorobę psychiczną ojca i jego śmierć w 1896 r.. Ta sytuacja zmusiła go do udzielania korepetycji, aby finansowo wspomóc rodzinę - matkę i siostrę Annę.
W roku 1896 opublikował w tygodniku satyrycznym "Kolce" humoreskę "Węzeł gordyjski", która była jego debiutem pisarskim i zapoczątkowała twórczość publicystyczną. W 1898 r. zdał maturę i zapisał się na Wydział Lekarski Cesarskiego Uniwersytetu Warszawskiego. Studia medyczne zajęły mu sześć lat, gdyż pierwszy rok musiał powtórzyć. W dalszym ciągu rozwijał się literacko. Pisał artykuły i recenzje w tygodniku "Kolce" oraz współpracował z różnymi czasopismami. W okresie studiów powstała jego pierwsza powieść "Dzieci ulicy", opublikowana w 1901 r.. W tym czasie pracował również w bezpłatnej czytelni dla dzieci.
W latach 1900-1915 był aktywnym członkiem Towarzystwa Kolonii Letnich (później działał także w innych, m.in. w Towarzystwie Kultury Polskiej i w Warszawskim Towarzystwie Higienicznym). W końcowej fazie studiów lekarskich rozpoczął pracę na koloniach: w 1904 i 1907 roku był zatrudniony jako wychowawca dzieci żydowskich w ośrodku wakacyjnym "Michałówka", ponadto pracował też, rok później, jako wychowawca podczas kolonii dla chłopców chrześcijańskich w "Wilhelmówce". Doświadczenia te stały się dla Korczaka podstawą późniejszej pracy pedagogicznej oraz zaowocowały dwiema książkami: "Mośki, Joski, Srule" (wydana w 1910) oraz "Józki, Jaśki i Franki" (wydana w 1911).
W marcu 1905 r. Henryk Goldszmit otrzymał dyplom lekarza i podjął pracę w żydowskim Szpitalu dla Dzieci im. Bersonów i Baumanów przy ulicy Śliskiej 51 w Warszawie. Tam, jako tzw. lekarz miejscowy, zobowiązany był do całodobowej opieki nad chorymi oraz udzielania porad w ambulatorium przyszpitalnym (bez różnicy wyznania); oprócz tego świadczył wizyty domowe. W latach 1905-1906 Korczak zdobywał też doświadczenie jako lekarz wojskowy po powołaniu go na front wojny rosyjsko-japońskiej.
Dla pogłębienia wiedzy medycznej pojechał na rok do Berlina (1907/1908) i na pół roku do Paryża (1910). Tam brał udział w wykładach z pediatrii i pedagogiki. Przy okazji oglądał szpitale dziecięce i zakłady zajmujące się terapią i edukacją najmłodszych. W 1910 lub 1911 r. przebywał miesiąc w Londynie, odwiedzając tamtejsze szkoły i domy opieki - to właśnie tam zrezygnował z założenia własnej rodziny i postanowił ostatecznie poświęcić się jedynie pracy z dziećmi.

Dom Sierot i działalność międzywojenna
W 1912 roku rozstał się na zawsze z pracą w szpitalu, zamieszkał przy ul. Krochmalnej 92 i objął funkcję dyrektora nowo otwartego żydowskiego Domu Sierot pozostającego pod opieką Towarzystwa "Pomoc dla Sierot". Współpracował tam ze Stefanią Wilczyńską, która pomagała mu wdrażać w życie jego autorskie koncepcje pedagogiczne oraz sama twórczo angażowała się w rozwój placówki. Dom Sierot stał się dla Korczaka miejscem codziennej, pogłębionej obserwacji rozwoju psychofizycznego dziecka. Tam także zrodziły się nowatorskie pomysły, takie jak: sejm, sąd, gazetka, notariat, zakłady.
Korczak w 1914 r. został powołany do wojska, początkowo jako ordynator polowego szpitala dywizyjnego na Ukrainie, następnie został lekarzem pediatrą w przytułku dla dzieci ukraińskich pod Kijowem. W Kijowie poznał Marię (Marynę) Falską, z którą później współpracował. Podczas wojny napisał też jedną ze swoich najważniejszych książek pt. "Dziecko w rodzinie" - pierwszą część tetralogii "Jak kochać dziecko", która ukazała się w 1919 r. (całość zaś w 1920). W 1918 r., po powrocie do Warszawy, znów podjął pracę w Domu Sierot.
Od listopada 1919 r. Korczak blisko związany był z otwartym wówczas zakładem Nasz Dom kierowanym przez Falską (od 1921 prowadzonym przez Towarzystwo "Nasz Dom"). Odwiedzał regularnie placówkę w charakterze lekarza i pedagoga. W 1928 r. Nasz Dom przeniósł się na Bielany, a Korczak wciąż utrzymywał z nim kontakt.
W 1926 r. zainicjował wydawanie eksperymentalnego tygodnika dzieci i młodzieży "Mały Przegląd" - jako dodatku do dziennika "Nasz Przegląd". Było to pismo praktycznie całkowicie tworzone "przez dzieci i dla dzieci". Korczak był jego redaktorem do 1930 r., później przekazał tę funkcję Igorowi Newerlemu. Ostatni numer "Małego Przeglądu" ukazał się w piątek, 1 września 1939 r.
W latach 20. Korczak nawiązał współpracę z instytucjami kształcenia nauczycieli i wychowawców, m.in. z Państwowym Seminarium dla Nauczycieli Religii Mojżeszowej oraz Studium Pracy Społeczno-Oświatowej w Wolnej Wszechnicy Polskiej. Szczególnie związany był z Państwowym Instytutem Pedagogiki Specjalnej.
W 1932 r. wyprowadził się z Domu Sierot i zamieszkał z siostrą. W tym czasie podjął się nowych obowiązków, pracował m.in. jako biegły sądowy w sprawach dzieci przy Sądzie Okręgowym oraz referent pism zagranicznych dla Kasy Chorych. Od końca 1934 r. związany był także z Polskim Radiem. Pod pseudonimem "Stary Doktór" wygłaszał oryginalne w formie i treści pogadanki dla dzieci. Współpracował również z wieloma czasopismami (m.in. "Robotnik", "Opieka Społeczna"), także wydawanymi w języku hebrajskim i żydowskim (m.in.: "Olami", "Olami Hakatan", "Hechaluc Hacair", "Dos Kind"), w których jego teksty tłumaczono.
Korczak dwukrotnie odwiedził Palestynę, w roku 1934 i 1936 r. Podróżował, ale głównie przyglądał się pracy pedagogicznej w kibucach oraz badał możliwości rozwoju życia żydowskiego.
Pobierz "Mały Przegląd 2.0"

II wojna światowa i śmierć w Treblince
W pierwszych dniach II wojny światowej wraz z wychowawcami i współpracownikami dyżurował dzień i noc w Domu Sierot. We wrześniu 1939 r. po raz ostatni przemówił w Polskim Radiu, nawołując do spokoju. Od samego początku okupacji nieustannie zabiegał także o wsparcie dla swojej instytucji. Latem 1940 r. udało mu się jeszcze wyjechać z dziećmi na kolonie letnie do "Różyczki", filii Domu Sierot mieszczącej się w Wawrze. Jesienią 1940 r. Dom Sierot - jako instytucja żydowska - nakazem okupanta został przesiedlony do getta na ulicę Chłodną 33, do budynku Gimnazjum Kupieckiego im. Marii i Józefa Roeslerów, zaś Korczak trafił na pewien czas do aresztu za nienoszenie nakazanej Żydom opaski z gwiazdą Dawida.
W październiku 1941 r. Dom Sierot został zmuszony po raz kolejny do przeprowadzki, tym razem na ul. Sienną 16 / Śliską 9, do części pomieszczeń w budynku Towarzystwa Pracowników Handlowych. Korczak cały czas walczył o środki finansowe na utrzymanie dzieci, ale przede wszystkim starał się, by mimo beznadziejnej sytuacji, życie w Domu Sierot płynęło wcześniejszym, przedwojennym rytmem. W miarę możliwości zachowane zostały dawne zasady funkcjonowania i wewnętrzne zwyczaje. Na początku 1942 r. Korczak podjął się także oficjalnie opieki nad znajdującą się w tragicznej sytuacji placówką dla sierot - Głównym Domem Schronienia - przy ul. Dzielnej 39, zaś od maja tego roku zaczął pisać "Pamiętnik", który ukazywał tragiczny obraz okupacji hitlerowskiej.
Korczak odrzucał świadomie propozycje osobistego ratunku: nie przyjął pomocy w opuszczeniu getta i ukryciu się, jaką oferowali mu przyjaciele, a w dniu deportacji, rankiem 5 sierpnia 1942 r., w czasie trwania tzw. "wielkiej akcji" (głównego etapu eksterminacji ludności warszawskiego getta) - odmówił opuszczenia dzieci i pracowników Domu Sierot. Źródła dowodzą, że próbę wyprowadzenia go podjąć chcieli pracownicy gminy żydowskiej (nie Niemcy). Musiał liczyć się z tym, że nie przeżyje "wysiedlenia na wschód", przy czym najprawdopodobniej nie wiedział, że Treblinka to obóz zagłady. Ostatni marsz Korczaka i dzieci na Umschlagplatz wszedł do legendy. Zaświadczony w wielu relacjach i wspomnieniach (nie zawsze spójnych i w szczegółach wiarygodnych), jednocześnie żył i żyje własnym życiem - w wersji zmitologizowanej. Istota legendy odzwierciedla jednak niepodważalną prawdę o Korczaku - niezawodnym autorytecie moralnym.

Utwory Janusza Korczaka:

  • "Dzieci ulicy", 1901
  • "Koszałki opałki", Warszawa 1905
  • "Dziecko salonu", Warszawa 1906
  • "Szkoła życia" (w "Społeczeństwie"), 1908
  • "Mośki, Joski i Srule", 1910
  • "Józki, Jaśki i Franki", 1911
  • "Sława" (opowiadania), 1912
  • "Bobo" ("Bobo", "Spowiedź motyla", "Feralny tydzień"), 1914
  • "Momenty wychowawcze", 1919
  • "Jak kochać dziecko", t. 1, 1920
  • "Jak kochać dziecko", t. 2, 1921
  • "O gazetce szkolnej", 1921
  • Wstęp do Jędrzeja Śniadeckiego: "Rozprawa o fizycznym wychowaniu dzieci", 1922
  • "Sam na sam z Bogiem" ("Modlitwy ludzi, którzy się nie modlą"), 1922
  • "Kiedy znów będę mały", 1925
  • "Bankructwo małego Dżeka", 1926
  • "Bezwstydnie krótkie", 1926
  • "Król Maciuś Pierwszy", 1928
  • "Prawo dziecka do szacunku", 1929
  • "Prawidła życia", 1930
  • "Senat szaleńców", 1930
  • "Król Maciuś na wyspie bezludnej", 1931
  • "Kajtuś Czarodziej", 1934
  • "Uparty chłopiec" (O Ludwiku Pasteurze), 1938
  • "Ludzie są dobrzy", 1938
  • "Trzy wyprawy Herszka", 1938
  • "Refleksje", 1938
  • "Pedagogika żartobliwa", 1939
     
Autor: Agnieszka Witkowska (Korczakianum), grudzień 2011
 

Śpiewnik

Folder plików

 

Najnowsze piosenki

więcej
 
na górę