pokaż menu          

Dwie obrączki srebrne

słowa i muzyka: Sylwek Szweda 14.03.2012
(w oparciu o wybrane fragmenty „Przed sklepem jubilera” Karola Wojtyły)

Nie zapomnę nigdy tych jeziorek, co zaskoczyły nas po drodze
jak gdyby dwie cysterny niezgłębionego snu.
            G                                 D                    C          G  -  a7

Spał metal zmieszany z odblaskiem sierpniowej nocy

    G                                     D           C            G

I jęk jakiś nieznany z oddali nas nagle zaskoczył.

                  G                              D         C      G  -  a7

Z tylu chwil wyrastamy zwyczajnych  i prostych  

           G                          D             C               G

By wreszcie gwiazd dosięgnąć zwierzeń miłosnych.

 

        G                           D                     C            G

Dwie obrączki srebrne, które nocą się złocą

        G                                 D           C             G

Dwie obrączki jak koła na niebie się toczą.

        e                       D                          H7      C

Dwa małe jeziorka jak Bieszczadów oczy                 

          G            D                           C        G  

Jak ptak spóźniony w samym środku nocy.

            

                G                                 D               C      G  -  a7

Przed sklepem jubilera, gdy staniesz zapytaj siebie

              G                            D            C          G

Czy jesteśmy gotowi, Ty dla mnie, ja dla Ciebie.

           G                               D      C                G  -  a7

Tak bardzo próbujesz wyliczyć  swoje szczęście

                    G                        D C              G

Zamiast w podróż wyruszyć    jak najprędzej.

  

    G                               D                 C             G  -  a7

Brak Ci odwagi i zaufania – do czego? do kogo? –

        G                             D           C              G

Do życia, do własnego losu, do ludzi, do Boga…

                G                                 D                C       G  -  a7

Przed sklepem jubilera, gdy staniesz - zapytaj siebie

              G                            D            C          G

Czy jesteśmy gotowi, Ty dla mnie, ja dla Ciebie.

14.03.2012
"Dwie obrączki srebrne" - Sylwek Szweda z U Pana Boga za Piecem
"Dwie obrączki srebrne" wersja instrumentalna - Sylwek Szweda z U Pana Boga za Piecem
Dwie obrączki srebrne - Obraz: Gabriela Mruszczak
"Dwie obrączki srebrne" - Sylwek Szweda

Jeziorka Duszatyńskie rezerwat "Zwiezło".
Jeziorek w Bieszczadach jak na lekarstwo. Jest ogromne "Bieszczadzkie morze", jest sporo mniejszych i większych stawów, natomiast jeziorka są w zasadzie trzy (a przynajmniej takie, na które przyjęło się mówić "jeziorka"): dwa duszatyńskie oraz położone całkiem niedaleko od nich, niewielkie jeziorko k/Huczwic u północnych stoków Chryszczatej, zwane Bobrowym. Warto zatem zobaczyć je podczas pobytu w Bieszczadach, zwłaszcza te bardziej znane - Jeziorka Duszatyńskie.
 Wspomniane jeziorka, znaj- dują się na trasie szlaku czerwonego (Główny Szlak Beskidzki), na odcinku biegnącym z Komańczy na Chryszczatą (opis szlaku pod linkiem na dole strony). Teren na którym się znajdują objęty jest ochroną - rezerwat przyrody "Zwiezło" o pow. 2,2ha. Nazwa rezerwatu nawiązuje bezpośrednio do wydarzeń z roku 1907, kiedy to jeziorka powstały. Po długo- trwałych opadach, przesią- knięte wodą warstwy łupków stały się doskonałym podłożem po którym ześlizgnęły się (zwiezły) ze stoków warstwy skalne i ziemia wraz z lasem i runęły w kierunku potoku Olchowaty, przegradzając go i tamując przepływ wody w wyniku czego powstały 3 jeziorka osuwiskowe.
Warto nadmienić, że są to największe (choć trzeba to przyznać - ogólnie niewielkie) jeziorka osuwiskowe w Beskidach na terenie Polski. Do dnia dzisiejszego przetrwały dwa z nich - z trzeciego spuszczono wodę, aby łatwiej było wyłowic ryby (rybakiem był hrabia Potocki - ówczesny właściciel terenu).
 Mniejsze z jeziorek, zwane Dolnym położone jest na wysokości 683m n.p.m. Większe - Górne, 18 metrów wyżej. Idąc tu szlakiem, warto pamiętać, że dolne jeziorko należy obejść lewem brzegiem. Podobnie zresztą jeziorko Górne - obchodzimy lewym brzegiem - szlak jest w tym miejscu słabo oznakowany, aż do symbolicznego grobu młodego leśnika, który zginął tu w czerwcu 1990 roku. Z tego miejsca szlak czerwony zaczyna wspinać się na Chryszczatą (45min).
Jeziorka Duszatyńskie na pewno warto zobaczyć, czy to będąc w pobliżu na dłużej, czy też rozpoczynając wędrówkę szlakiem czerwonym z Komańczy do Wołosatego, kiedy to siłą rzeczy musimy obok nich przejść. Wśród turystów budzą mieszane uczucia - jedni zachwycają się nimi i wracają tu wielokrotnie, inni nazywają je bajorami i twierdzą, że to nic specjalnego. Najlepiej ocenić to samemu.
 
Dojście:
 szlakiem czerwonym z Komańczy (przez Prełuki i Duszatyn).
Czas przejścia: ok. 3 h. (12 GOT)
 szlakiem niebieskim, a następnie czerwonym z Turzańska: przełęcz 609m (nad Turzańskiem) - Dział 830m - Chryszczata (997 m) - Jeziorka Duszatyńskie.
Czas przejścia 4 h, (13 GOT)
 szlakiem zielonym z Rabego k.Baligrodu: Rabe - Huczwice - Chryszczata (997m) - Jeziorka Duszatyńskie.
Czas przejścia 4 h, (10 GOT)
oraz: przejście piesze drogą leśną następnie pasmem Wysokiego Działu: Wola Michowa - Przełęcz Żebrak (812m), dalej szlakiem czerwonym przez Chryszczatą (997 m) na Jeziorka Duszatyńskie.
Czas przejścia 4 godz., 17 pkt. GOT.

 Generalnie Jeziorka Duszatyńskie ze względu na lokalizację, lepiej zobaczyć przechodząc tędy szlakiem, czy to w podanym czy w odwrotnym kierunku, niż obrać je sobie za cel wędrówki typu: tam i z powrotem. W tym drugim przypadku istnieje możliwość skrócenia trasy: samochodem można przejechać ze Smolnika przez Mików do Duszatyna (4 brody przez Osławę). Czas podejścia z Duszatyna: 1 ¼ - 1 ½ h, zejście 1h. W przypadku wjazdu samochodem od strony Komańczy, przez Prełuki - należy liczyc się z zakazem ruchu na odcinku Komańcza (schronisko ekologiczne) - Prełuki (tory), jest to droga wewnątrz zakładowa. W razie kłopotów (osuwisko, stłuczka, itp.) mogą być problemy zarówno z wyegzekwowaniem czegokolwiek od drugiej strony, jak i ubezpieczyciela. Zatem przejazd na własną odpowiedzialność.
                                                                                                                    Piotr Szechyński

Przed sklepem jubilera (podtytuł: Medytacja o sakramencie małżeństwa przechodząca chwilami w dramat) – utwór Karola Wojtyły wydany w 1960. Bohaterami są trzy związane ze sobą pary, a jego tematem miłość i małżeństwo.
Utwór składa się z trzech aktów:

I. Sygnały (Teresa, Andrzej)
II. Oblubieniec (Anna, Stefan)
III. Dzieci (Monika, Krzysztof)
 
  W pierwszym akcie znajdują się wypowiedzi dwojga młodych ludzi: Andrzeja, który właśnie oświadczył się Teresie. Wspominają swoją drogę do związku i udają się do sklepu jubilera, gdzie wybierają dla siebie obrączkę, zaś jubiler wyjaśnia im sens tego symbolu.
W drugim akcie Anna, mężatka udaje się do sklepu jubilera aby sprzedać obrączkę, która pozostała po nieudanym małżeństwie ze Stefanem. Tam przypadkowy rozmówca, który wyjawia swoje imię jako Adam rozmawia z nią o tym małżeństwie.
Trzeci akt spina dwa pierwsze, gdyż spotykają się w nim Monika i Krzysztof - dzieci par z pierwszych dwóch aktów. Mówią o małżeństwach swoich rodziców, o tym jak się potoczyły i tym jak wpłynęły na ich własne postrzeganie miłości.
Na motywach utworu w 1989 powstał film Przed sklepem jubilera (wł. Bottega dell'orefice) 
w reżyserii Michaela Andersona, w którym udział wzięli m.in. Burt Lancaster (jubiler) i Daniel Olbrychski (ksiądz Adam).

http://www.komancza.info/content/view/420/35/

„Nie zapomnę nigdy tych jeziorek”
Już od przeszło wieku, cieszymy się pięknym widokiem Jeziorek Duszatyńskich. 
Miejsce odwiedzane przez wielu turystów,  zachwyca swym pięknem, inspiruje twórczo poetów i pieśniarzy. 
Nasz wielki rodak Karol Wojtyła kilkakrotnie wędrował czerwonym szlakiem odwiedzając  Nasze Jeziorka. Wspomniał o nich w jednym ze Swoich utworów „Przed sklepem jubilera”.  
 
Podczas obchodów 100-lecia Jeziorek (19.05.2007r) muzycznie umilał czas Sylwek Szweda z zespołem „U Pana Boga za piecem”.    Po kilku latach zainspirowany pięknem jeziorek i twórczością Karola Wojtyły napisał nam piosenkę, którą w pierwszych dniach wiosny, wspólnie z autorem chciałbym Wam zadedykować, licząc na wspólne spotkanie na górskim szlaku.


                                                              Wojciech Kiju - Gosztyła 

 
"Przed sklepem jubilera" - patronat
Data dodania: 2012-05-01

„DZIEŁO PRZYJAŹNI" JUŻ NIEBAWEM W KINACH
Przed sklepem jubilera wg dramatu Karola Wojtyły; reż. Filip Gawel
Niedzielne show niczym z rozdania Oskarów w Cannes w małej miejscowości pod Poznaniem, poruszający i głęboki film, a zaraz po nim bankiet. 29 kwietnia w hotelu Olympic we Wronkach odbyła się uroczysta prapremiera filmu w reżyserii siedemnastolatka, Filipa Gawla, na podstawie dramatu Karola Wojtyły pt: Przed sklepem jubilera.„To wielki sukces dla naszego miasta i nie tylko"- powiedział wzruszony burmistrz Wronek pan Mirosław Wieczór.
Mimo, że film mogli zobaczyć jedynie zaproszeni goście i dziennikarze, przed hotelem zgromadziło się wiele osób. Aktorzy w pięknych, galowych strojach, na prapremierę przyjechali białą limuzyną i weszli do hotelu po czerwonym dywanie. W tle można było usłyszeć utwór Jednego serca użyczony do filmu przez zespół Maleo Reggae Rockers.
Projekcję poprzedził teledysk Gabrieli Mruszczak do piosenki Sylwestra Szwedy Dwie obrączki srebrne, dostępny w internecie, a zrealizowany na Mazurach (w Bieszczadach) przy Duszytyńskich jeziorach, gdzie Karol Wojtyła miał pisać tekst dramatu. Zaraz po nastrojowej muzyce, na temat tytułowego „sklepu jubilera", wypowiedział się Bogusław Linda. Krótkometrażowa, 30 minutowa projekcja zachwyciła obecnych tam dziennikarzy lokalnych i nie tylko.
Film jest dziełem przyjaźni, wielkiego zaangażowania młodych, odważnych ludzi. Ich sukces, jak przyznają, nie byłby jednak możliwy, gdyby nie pomoc profesjonalistów takich jak Alicja Patyniak, która zajęła się scenografią, czy Grzegorz Dolecki- operator kamery m.in. serialuKlan, którzy działali całkowicie bezinteresownie, jako wolontariusze.
Głównym celem powstania filmu było podjęcie refleksji na temat miłości i małżeństwa, a przede wszystkim dość trudnej i zawikłanej relacji kobiety i mężczyzny. Czy film zrealizowany „za Bóg zapłać" przez grupę teatralną z Wronek ma szanse na powodzenie? O tym przekonamy się już niebawem na pierwszych premierach filmu w wybranych kinach studyjnych w Polsce, choć dla młodych aktorów, ich przyjaciół i rodziny to już wielki sukces, o którym warto mówić!
                                                                                        Renata Fidor

http://www.franciszkanie.net/news/1016,przed_sklepem_jubilera_-_patronat/